[ Vito] [108 CDI]Problem z odpalaniem
papryk - Wto 27 Lis, 2007 21:51
" />Problem w sumie ciezko opisac. Po prostu samochod czasem nie odpala. Wyglada to tak, ze cala elektryka dziala, swiece sie grzeja, zadno bodajze EDC sie nie swieci (to wszystko na chlopski rozum). Po przekreceniu kluczyka czasem(nie ma niestety konkretnych momentow - zdaza sie to jak silnik jest zimny i jak jest cieply, jak samochod stoi w wilgotnym i jak stoi w garazu) po prostu nie odpala, rozrusznik w ogole nie kreci, slychac tylko z lewej strony tak przy dzwigni otwarcia klapy silnika - tykanie, elektryka dalej zachowuje sie normalnie. Czasem jest tak ze trzymam kluczyk w pozycji rozruchu i rozrusznik zaczyna krecic po kilku sekundach, niestety innym razem w ogole nie kreci. Samochod na poczatku tego roku mial juz taki problem, przez 4 dni stal w autoryzowanym serwisie Mercedesa, sprawdzany na komputerach przez kilku elektrykow w koncu jeden cos wyczarowal i bylo ok do niedawna. Wczoraj samochod znow wyladowal w serwisie Mercedesa robil to ten sam elektryk(ktory zreszta na poczatku roku mowil ze spotkal sie z tym poraz pierwszy) i nie byl w stanie tego zdiagnozowac nie wie co jest u nich oczywiscie samochod odpala. Wspomnieli cos o sterowniku komputera, ale nie sa pewni. Moze ktos wie co z takim problemem poczac (ktos podpowiadal mi o zresetowaniu komputera - na 15 minut odlaczyc klemy od akumulatora - ma to jakis sens?).
Pozdrawiam serdecznie.
Papryk
kristoff1177 - Wto 27 Lis, 2007 22:48
" />Nie wiem, jak to wygląda od strony techniczno - elektronicznej w Vito, ale kiedyś w osobówce tak właśnie miałem. Przyczyną był tzw. (chyba tak to się zwie) bendiks, czyli taki elektromagnes który zazębia rozrusznik z kołem zamachowym. Auto elektryk kazał mi remontować rozrusznik (co miało pomóc), jednak nie usłuchałem go i po zastosowaniu metody dedukcji wymieniłem samodzielnie owy bendiks - sprawa została pomyślnie zakończona.
wdj40 - Pią 30 Lis, 2007 06:10
" />miałem ten sam problem no i bujałem sie po warsztatach troche czasu.
w końcu sie okazało-słaba masa na silniku-koszt naprawy 20zł
komisare - Pią 30 Lis, 2007 08:20
" />bendiks to napewno w serwisie sprawdzili w pierwszej kolejnosci,to napewno jakas pierdola brak masy lub cos gdzies nielaczy,lecz niestety w cdi taka "pierdole" ciezko zlokalizowac przy tej calej elektronice,musisz znalesc cierpliwego elektryka,ja ostatnio waczylem z przygasaniem silnika i okasalo sie ze jedna durna wtyczka nielaczyla, coz CDI,w starej t4 po pozarze alternatora spalilo sie pol instalacji w komorze silnika i bez problemu dojechalem do elektryka ,a w erze komputerow przetrze sie jeden kabelek i LAWETA
wdj40 - Pią 30 Lis, 2007 09:03
" />odpal auto przeprowadz przewód masy z akumlatora do silnika i przy podłączaniu jak iskrzy to słaba masa na silniku
pstech - Pią 30 Lis, 2007 10:54
" />MAsa w cdi to problem jak się okazuje ! dobrze jest podłaczyc aku bezpośrednio bo ta z budy nie zawsze jest w pełni sprawna !!