ďťż
Szwajcaria- wyjazd



caravelleTDI - Pią 18 Wrz, 2009 08:42
" />Wybieram się w delikatną podróż na zachód. Jak wygląda jazda po Szwajcarii? Kontrole? Drogi? Granice? Drogi płatne?

Z góry dzięki za cenne wskazówki .

Pozdrawiam





Kacper - Pią 18 Wrz, 2009 08:47
" />http://www.helwecja.com/CH/auto.htm

Od siebie dodam jedynie, że lepiej nie przekraczaj tam prędkości - nie wypłacisz się do konca życia. A no i jeszcze mam nadzieję, że auto Ci nie kopci, oni mają swira na punkcie ekologii, np. jak niektórzy zobaczą wielkiego suva w centrum to nieciekawa potem pogawędka



caravelleTDI - Pią 18 Wrz, 2009 08:49
" />
">http://www.helwecja.com/CH/auto.htm

Od siebie dodam jedynie, że lepiej nie przekraczaj tam prędkości - nie wypłacisz się do konca życia. A no i jeszcze mam nadzieję, że auto Ci nie kopci, oni mają swira na punkcie ekologii, np. jak niektórzy zobaczą wielkiego suva w centrum to nieciekawa potem pogawędka


Bardzo Ci dziękuję . Później przejrzę, bo teraz jadę trochę ogarnąć auto przed wyjazdem .

Moje T4 i kopcenie? Można do odcinki trzymać i nawet min chmurki nie ma .

pzdr



KenoBi - Pią 18 Wrz, 2009 10:58
" />pilnować się przepisów drogowych bo nawet prywatne osoby z komury dzwonią, że je łamiesz,
nie śmicić też kary giganty,
samochód musi być czysty bo i o to się czepiają
pieszy jest święty jak jest metr od przejścia to odrazu po heblach bo zadzwoni na policję
wszędzie są kamery nawet jak ich nie widać to napewno jesteś filmowany





peter7801 - Pią 18 Wrz, 2009 16:09
" />i pełno bogatych Żydów. Ja byłem tylko na lotnisku w Zurichu



peters - Pią 18 Wrz, 2009 18:35
" />Bylo juz na temat wyjazdu do Schweiz,wiec poszukaj.
Sorki nie moge znalesc,a naszukam sie ze hey a pozniej jeszcze nie ma komu mi piwa postawic



Grzesiek - Pią 18 Wrz, 2009 18:44
" />
">pieszy jest święty jak jest metr od przejścia to odrazu po heblach bo zadzwoni na policję
Oni tam nawet piszych na czerwonym przpuszczają, sam bylem świadkiem w Genewie



rafał - Pią 18 Wrz, 2009 22:20
" />Ja swoim skromnym zdaniem uważam ich za kraj wariatów co najmniej. ale tak jak chłopaki piszą niestety to kraj kapusiów i bankierów,
Pamietam jak dziś jak płaciłem mandat za chłopaka z PKS i to było bodaj 200CHF za to że jakaś stara jędza zadzwoniła na Polizei że jej ciężarówka widok z okien zasłania a była robiona przeprowadzka dużego zakładu i nawet ulica była zamknięta.



michalman - Pią 18 Wrz, 2009 22:50
" />Szwajcarzy to okropne sztywniarstwo (lubię porządek ale nie mógłbym mieszkać w tym kraju) , ale nie uprzedzaj się. Na pewno nie warto kombinować. Kupisz winietkę i naprzód zgodnie z przepisami ale nie ma się co stresować.



caravelleTDI - Sob 19 Wrz, 2009 13:22
" />Muszę dostać się do Turynu i tak zastanawiam się czy lepiej przez Szwajcarię czy Austrię.

Jak byście doradzili?

pzdr.



michalman - Sob 19 Wrz, 2009 14:06
" />
">Muszę dostać się do Turynu i tak zastanawiam się czy lepiej przez Szwajcarię czy Austrię.

Jak byście doradzili?

pzdr.


Na Szwajcarię masz cholernie drogą winietę (nie pamietam ceny ale z tego co mi wiadomo oni mają tylko roczne). Na Austrię kupisz za 8 euro na 10dni i śmigasz. Może jeszcze parę euro wydasz na przełęcz Brenner, ale to i tak mniej niż za CH. Gdyby jednak chodziło Ci równiez o względy turystyczne to co innego. Jeszcze pozostaje kwestia z jakiego miejsca w Polsce wyjeżdżasz. To a'propos płatnej przełęczy Brenner, bo i na to jest sposób, jeśli szukasz oszczędności.



czesio - Sob 19 Wrz, 2009 14:28
" />przez osterreich ,taniej ,lepiej i przyjemniej.



marreq - Nie 20 Wrz, 2009 09:16
" />Pewnie ze przez Austrie, niema co szukać sobie problemów
Jak bedziesz jechał to uwazaj na śpiace Austryjaczki ... do mnie w nocy sie taka przytuliła



Kacper - Nie 20 Wrz, 2009 10:09
" />
">Jak bedziesz jechał to uwazaj na śpiace Austryjaczki ... do mnie w nocy sie taka przytuliła
możesz jaśniej?



marreq - Pon 21 Wrz, 2009 06:54
" />Usneła... pierw jechała poboczem ale jak ja wyprzedzalem to dala na w lewo i ...
porysowała mi nowa lawete i swoja nowa octavie



duch1ab - Pon 21 Wrz, 2009 16:45
" />hmm... ja tam złego słowa nie mogę o Austrii powiedzieć ale potwierdzam autko czyste i niedymiące musi być... mój trochę dymi ale jeszcze się do tego nie doczepili. raz w nocy ubrudziłem t4 w błotku to mnie na postoju ostrzegli żeby umyć bo można za to mandat dostać.



dawid1984 - Pon 21 Wrz, 2009 18:23
" />W szwajcarii zrobiłem ok 500 km.
Połowę z tego auto było wyraźnie przeładowane,z powrotem z pustą przyczepą o DMC 2800 kg.W dowodzie mam wbite max 2000 kg
Na przejściu w Basel mnóstwo celników którzy na szczęście nie zatrzymali mnie co mnie zdziwiło.
Winieta musi być.Ja kupiłem w ADAC i roczna nie kosztowała dużo więcej niż czeska tygodniowa.
» sam naprawiam vw golf 3
»
vw palmowski olsztyn
»
problem z uruchomieniem vw-bora
»
vw bus forum
»
VW Passat Klub Polska