ďťż
Co dziś ciekawego zrobiłam ,-em w swoim autku ??



Ariello01 - Śro 04 Mar, 2009 11:26
" />
">Panowie możecie się śmiać ale najlepsze do tego jest.... masło:D

Kolego wlasnie o tym pisalismy...


">Ariello01, zgadza się, masło, olej, margaryna ale to jak świeży asfalt





b8tz - Śro 04 Mar, 2009 15:15
" />

Na zdjęciu widać jak wygląda auto teraz i jak będzie wyglądać po wyczyszczeniu



mercedes207 - Śro 04 Mar, 2009 18:58
" />Dolalem plynu do spryskiwaczy



mariuszgim - Śro 04 Mar, 2009 19:10
" />myślałem o zmianie oleju





TDI syncro - Śro 04 Mar, 2009 19:10
" />A ja dziś zatankowałem partnera do pełna i uwaliłem go w błocie wyjeżdżając z podwórka,jak wjeżdżałem to mu poprawiłem Ale tu jest potęga 4x4-wjeżdżałem z przyczepą i lepiej szedł jak partner na pusto którym ledwo przejechałem....
b8tz-jaki to rozpuszczalnik



Slava - Śro 04 Mar, 2009 23:03
" />Wyciągnałem fotele drugiego i trzeciego rzędu bo jutro się przeprowadzam -chyba sto lat nie były wyciągane, nie obeszło się bez młotka (miedzianego -coby za bardzo nie nabroić). I wreszcie wymieniłem żarówki od pozycyjnych z przodu -już pare tygodni temu się przepaliły.



waldek_T4syncro - Śro 04 Mar, 2009 23:49
" />wymieniłem szczotki w alternatorze bo ładowanie zdechło objaw najpierw mruganie kontrolki, potem chwilowe błyski tejże kontrolki, na końcu ciągłe świecenie, następnie naprawa i śmiga jak nowy



mercedes207 - Czw 05 Mar, 2009 08:44
" />a ja dzis wymienilem olej- Sam wymnielem



michalman - Czw 05 Mar, 2009 16:08
" />
">wymieniłem szczotki w alternatorze bo ładowanie zdechło objaw najpierw mruganie kontrolki, potem chwilowe błyski tejże kontrolki, na końcu ciągłe świecenie, następnie naprawa i śmiga jak nowy

Jaki przebieg zrobiłeś od momentu pierwszego mrugnięcia kontrolki do całkowitego jej zaświecenia? To tak z ciekawości jakby na trasie zaczęło mrygać żeby wiedzieć czy się dojedzie do celu.



MULTIVAN 100 - Czw 05 Mar, 2009 16:39
" />Umyłem brysię,łącznie z podwoziem całe 35 zeta ta przyjemność kosztowała



Ariello01 - Czw 05 Mar, 2009 18:53
" />A ja odpalilem t4 zeby wyjechac nim z garazu na prae minut i w tym czasie wjechalem expertem i dokonczylem centralny zamek a dokladnie zalozylem styk do drzwi przesuwnych zeby silownik mial zasilanie Po zalozeniu wyjazd z garazu i wjazd t4reczka( dodam ze ponad tydzien juz stoi i czeka na przejzdzke )



rafał - Czw 05 Mar, 2009 20:35
" />ja zrobilem prawie 500 km i tyle co na dzisiaj zrobiłem, aha bajzel zrobiłem ale nie mam sily dzis sprzątać



waldek_T4syncro - Czw 05 Mar, 2009 22:19
" />
">Jaki przebieg zrobiłeś od momentu pierwszego mrugnięcia kontrolki do całkowitego jej zaświecenia? To tak z ciekawości jakby na trasie zaczęło mrygać żeby wiedzieć czy się dojedzie do celu.
niecałe 200km ale na szczęście to traktor i można trochę bez ładowania ujechać



Przemo28 - Pią 06 Mar, 2009 00:44
" />Po dotarciu silnika po remoncie wymieniłem olej.

Przy okazji po raz pierwszy spotkałem się z tym, że po wymianie oleju i odpaleniu nie chciała zgasnąć kontrolka oleju. Trochę się naszukałem z kolegą co było przyczyną.
----------------

Spuściłem stary olej i nastąpiła dość spora przerwa do zalania nowym, ponieważ okazało się, że kupiłem nie taki jak należy filtr oleju. Zanim wymieniłem filtr na odpowiedni minęły jakieś 2 godziny. I jak się później okazało wystarczyło to, żeby zapowietrzyła się pompa oleju. I za nic nie chciała zassać. Bezpośrednie zalanie pompy olejem rozwiązało problem.



wilu - Pią 06 Mar, 2009 14:41
" />No ja wczoraj zrobilem generalne czyszczenie panelu reg nawiewów nowa żarówka i wszystko pieknie świeci , jednak ta jedna żarówka daje rade musi byc tylko wszystko czyste , dodatkowo wyregulowałem pokrętło reg. temp. i jest git



spirit64 - Pią 06 Mar, 2009 18:38
" />W busie dołożyłem 2kkm do przebiegu, a w osobówce założyłem letnie laczki.



mercedes207 - Pią 06 Mar, 2009 18:55
" />A ja wreszcie wymienilem sworznie w bialej kaczce



duch1ab - Pią 06 Mar, 2009 21:33
" />
">michalman napisał/a:
Jaki przebieg zrobiłeś od momentu pierwszego mrugnięcia kontrolki do całkowitego jej zaświecenia? To tak z ciekawości jakby na trasie zaczęło mrygać żeby wiedzieć czy się dojedzie do celu.

niecałe 200km ale na szczęście to traktor i można trochę bez ładowania ujechać


na wakacjach zrobiłem ponad 1000 bez alternatora 200km przed celem w Austrii padł i potem z powrotem ponad 800km z jednym postojem krótkim bez gaszenia auta bez kontrolek niczego praktycznie nie miałem... późnym wieczorem 10km przed domem t4 zgasło i klapa... potem sie dowiedziałem ze to jakiś zawór co paliwo puszcza już energii nie miał czy cuś takiego.. ale śmiało puki jasno można jechać bez ładowania

ja dziś tylko porządek z na pace zrobiłem przed weekendem ;P



Sterciu - Nie 08 Mar, 2009 12:39
" />Trasa zaliczona .

Zrobiłem ja Boxerem po wymianie rozrządu . Przy wymianie rozrzadu uszczelniłem to co wydawalo mi sie ze moze byc przyczyna wycieku i nadal gdzies mi z rozrządu kapie . Ale widac te modele tak mają , na przeglądzie mi powiedzieli ze czy Ducato czy Boxer czy Jumper to jak nie ma wycieku to znaczy ze coś z nim nie tak jest .

Denerwuje mnie tylko to ze po pasku rozrzadu to gdzies tam kapie i cały rozrząd w oleju jest , ale ma nowy pasek , nową rolke i napinacz i paski pozostale a wiec powinien troche na tym pojezdzić. Jedynie chyba za mocno paski naciąglem bo szumią mi napinacze od paska alternatora i pompy podcisnienia ale wymieni sie je jak zaczą jeszcze mocniej szumiec .

[ Dodano: Nie 08 Mar, 2009 13:40 ]
aha , dodam ze dziś w drodze powrotnej 70km jade i patrze stoi astra kombi , patrze jakas znajoma , okazalo sie ze znajomemu sie rozkraczyła i sholowałem ją pod moj dom , chyba poszła w niej pompa cieczy. A wiec bus ciągnal astre dodatkowo.



mariuszgim - Nie 08 Mar, 2009 12:49
" />to masz spełniony dobry uczynek



Sterciu - Nie 08 Mar, 2009 13:51
" />hehe , teraz stoi pod moim domem i pewnie bedzie u mnie na kanale naprawiana



mariuszgim - Nie 08 Mar, 2009 14:37
" />to i pewnie flaszka pęknie



BodzioT4 - Nie 08 Mar, 2009 17:46
" />Umyłem oba busy.



peter7801 - Nie 08 Mar, 2009 22:16
" />odpaliłem busa i popykał tak na wolnych obrotach (oczywiście celem docierania silnika) przez 3 godziny. Wysprzątałem w środku (odkurzanie, mycie szyb od wewnątrz itd.) No i najważniejsze skoczyłem autem dla jego dobra po krzynkę browarka do Czech.



NIKA - Pon 09 Mar, 2009 08:29
" />Zafundowałam T5 kąpiel w pianie



mariuszgim - Pon 09 Mar, 2009 10:28
" />ja zaraz idę swojego wykąpać



Kacper - Wto 10 Mar, 2009 11:49
" />Byłem dziś w serwisie. Diagnoza: Uszkodzony czujnik spalin. Mimo tego, że już jest pól roku po gwarancji wymienili mi za free co mnie miło zaskoczyło



robin - Wto 10 Mar, 2009 11:51
" />A jak się objawia uszkodzenie tego czujnika?



Kacper - Wto 10 Mar, 2009 12:00
" />
">A jak się objawia uszkodzenie tego czujnika?
Kontrolka się zapaliła
Mechanik mi powiedział, że za wolno jeżdżę i się zapchało czy coś. Mówi, że co jakiś czas trzeba auto przegonić



robin - Wto 10 Mar, 2009 12:02
" />No to palimy oponki



Sterciu - Wto 10 Mar, 2009 13:37
" />przyszły do mnie instrukcje obsługi zakupione na allego do Boxera i Ducato

http://www.allegro.pl/item571460809_peu ... aniej.html
http://www.allegro.pl/item563616946_ins ... n_bdb.html

Do Boxera razem z ładnym Etui Peugeota .
http://moto.allegro.pl/item576935194_pe ... ugeot.html

Teraz tylko musze jeszcze jakas w rozsadnych ceenach do sprintera znalesc w j.polskim .

Przynajmniej wiem juz do czego które kontrolki są między innymi w liczniku i ile jakich plynow gdzie wchodzi .

A wiec wsumie wrzuciłem instrukcje od puga do puga i tyle co dziś zrobiłem przy aucie . Instrukcja od Ducato narazie musi sobie na Ducato poczekac jeszcze jakis czas .

[ Dodano: Wto 10 Mar, 2009 17:12 ]
zapakowałem Boxera na wyjazd niedługo w kierunku francji



rafał - Wto 10 Mar, 2009 20:20
" />odpaliłem oba i cykały po 20 minut i sąsiad powiedział że jestem piee..... i ze jak nie mam co robić z paliwem to mogę mu je oddawać a nie puszczać w powietrze.
o to co na nas zarabia trzeba dbac



MULTIVAN 100 - Wto 10 Mar, 2009 20:24
" />Po prawie tygodniu stania,zrobiłem rundę honorową(30km) żeby się pupilek przewietrzył i .......dopadł nas deszcz a był taki czyściutki



Kacper - Śro 11 Mar, 2009 15:07
" />A dzisiaj mi wycieraczki siadły z tyłu
Najpierw się nie chciały wyłączyć, aż się w końcu wyłączyły, ale na dobre



marreq - Śro 11 Mar, 2009 15:57
" />Wymieniłem sworznie dolne



virus.debica - Śro 11 Mar, 2009 18:02
" />Zmieniłem Klocki komplet oraz tarcze na przód.
Do tego mała zabawa z kulka która jest na koncu wodzików od zmiany biegów, troche grzebania ale udało się . Koszt naprawy same części 460 zł



NIKA - Śro 11 Mar, 2009 21:28
" />Odkurzyłam środeczek, pomyłam szyby od środka i psiknęłam w paru miejscach - na wszelki wypadek



MULTIVAN 100 - Śro 11 Mar, 2009 21:33
" />
">Odkurzyłam środeczek, pomyłam szyby od środka i psiknęłam w paru miejscach - na wszelki wypadek czyli wiosna idzie choć jej nie widać



NIKA - Śro 11 Mar, 2009 22:03
" />Dokładnie Juz nie mogę się doczekać



MULTIVAN 100 - Śro 11 Mar, 2009 22:08
" />
">Dokładnie Juz nie mogę się doczekać przy takiej pogodzie w depresję idzie wpaść



b8tz - Śro 11 Mar, 2009 23:32
" />Regeneracja alternatora
nowy przegub
osłona przegubu od skrzyni
simmering na skrzyni od połosi
filtr oleju i olej
jedna świeca żarowa
przewody od wtrysków przelewowe
klocki przód

Zostawiłem w sklepie ok 450 zł

A to może być początek wydatków... Jutro mierzenie ciśnienia sprężania i decyzja co dalej.... Pompa do pompiarza albo głowica do góry



shen - Czw 12 Mar, 2009 08:54
" />
">przy takiej pogodzie w depresję idzie wpaść

U mnie było od poprzedniego wtorku do piątku słoneczko,w tym tygodniu od pon. do środy deszcz,a dzisiaj śnieg,masakra.



wojjan - Czw 12 Mar, 2009 16:37
" />Ja dziś w swoim Ducato zamontowałem cb radio, antenę oczywiście też i zamontowałem sobie wskaźnik turbo doładowania
Wywaliłem zegarek gdyż zegarków pod ręką od groma choćby na ręku czy w komurce a wstawiłem takie cacko:

Foto robione przy montażu więc trochę kurzu widać



TDI syncro - Czw 12 Mar, 2009 17:48
" />
">w depresję idzie wpaść
nie tylko przez pogode-ja dziś zatankowałem swoje T5 i tak z przyzwyczajenia sprawdziłem i le mi wyszło bo coś szybko na stacje zawitałem-kalkulator w ręke litry przez kilometry i moim oczom ukazuje sie wynik 16L/100km normalnie załamka...

">i zamontowałem sobie wskaźnik turbo doładowania
E ja też taki chce-duzo to roboty/$ kosztuje



jasiekddd - Czw 12 Mar, 2009 18:29
" />w alternatorze łożyska, wirnik, regulator napięcia -120zł w pompie oś, tuleja przyspieszenia i regulacja - 140zł. Przyjemność z jazdy - bezcenne



shen - Czw 12 Mar, 2009 19:29
" />
">w depresję idzie wpaść
nie tylko przez pogode-ja dziś zatankowałem swoje T5 i tak z przyzwyczajenia sprawdziłem i le mi wyszło bo coś szybko na stacje zawitałem-kalkulator w ręke litry przez kilometry i moim oczom ukazuje sie wynik 16L/100km normalnie załamka...

">i zamontowałem sobie wskaźnik turbo doładowania
E ja też taki chce-duzo to roboty/$ kosztuje

to z jaką prędkością jechałeś że ci aż tyle wciągnął?



wojjan - Czw 12 Mar, 2009 20:28
" />
">E ja też taki chce-duzo to roboty/$ kosztuje
Wskaźnik zakupiony na szrocie za 30 zł, do tego trójnik (może być od spryskiwaczy) i metr rurki plastikowej. Czas pracy ok 1 godz,



MULTIVAN 100 - Czw 12 Mar, 2009 20:35
" />
">Wskaźnik zakupiony na szrocie od renówki ale bajer fajny



wojjan - Czw 12 Mar, 2009 21:41
" />
">od renówki ale bajer fajny
Nieee od renówki tylko z volvo 440



TDI syncro - Czw 12 Mar, 2009 23:10
" />
">to z jaką prędkością jechałeś że ci aż tyle wciągnął?
Noje prędkości nie są ogromne 80-100km/h ale zawsze na haku 1.5T i do tego często z tym ogonem po bocznych drogach jeżdze a w tych warunkach to wiadomo-niższy bieg i buta trzeba dać bo inaczej sie zakopie. Że nie wspomne o wjechaniu na podwórze gdzie mam po kostki błota...



shen - Pią 13 Mar, 2009 10:11
" />TDI syncro, to " z jaką prędkościa...(..)" to ja napisałem,a pisze mv 100,hehe...
Ale wiesz,i tak mnie to dziwi,nam jak ciągneliśmy 1,5t+a aucie z jakieś 800kg to jechaliśmy około też 80-nie raz 100km/h i wciągnąl 11l,dla porównania normalnie jak na aucie jest 700kg,+przyczepa 700 to dychę jara,nie raz 9,ale to zależy od ruchu.



Probe041 - Pią 13 Mar, 2009 15:12
" />shen, a masz u siebie 4 motion



shen - Pią 13 Mar, 2009 16:38
" />Probe041, mam 2 motion . Nie no ale to i tak więcej będzie spalał o ile? 0,5l 1l?



TDI syncro - Pią 13 Mar, 2009 19:13
" />shen-akurat 4 motion to swoje pali... wg knigi średnio litra więcej,w mieście do 2L. Ale tak jak ja jeżdze po wioskach w koło swojego miasta to mi pali od groma. 2.4 przerabiałem to mi paliło do 9L ale musiałem sprzedać bo było 2 motion,więc kupiłem 2.5TDI 102KM syncro. Tylko zima i wczesną wiosną(błoto) potrafiło spalić 10L a tak zawsze poniżej i to normalnie jeżdżąc nie oglądając sie zbytnio na spalanie, ale nie też pedał w podłodze. A tego spalanie to mnie rozwala tak lajtowo to koło 11L przy oszczędnej jeździe. Ale nie oszukujmy sie-zmienna geometria i 2.1T sam samochód robi swoje. Ale idzie-nie pyta sie i nawet z 1.5T na haku zbiera sie elegancko i żeby było jasne-ja cały czas tym samym składem jeżdżę-zarówno waga przyczepy jak i tego co wożę na pace.
A kacper mnie przestraszył trochę i po zimie przegoniłem go trochę
I wietrzyłem go jak słonko wyszło.



maja - Sob 14 Mar, 2009 17:13
" />Przyjechał dziś do mnie zamówiony telefonicznie węgiel.Kierowca do mnie powiedział,zebym odjechał autem.Więc poszedłem po kluczyki , odpalam a tu coś bum. Pedał gazu wpadł w podłogę,więc myślę,ze linka pękła.Podnoszę maskę nic nie widać, patrze od dołu linka cała .Z prowrotem do auta i na rozrusznik,ale cos mocno szarpało całą budą.Stukanie było tak mocne ,ze myślałem iz silnik powiedział koniec ! I znowu pod maskę ,patrze a silnik jakos dziwnie stoi niz zawsze. Okazało się,że pękła śruba w mocowaniu lewej łapy silnika ,oparł się o chłodnicę,ale nic sie nie stało .Trzeba było powalczyć troszkę.



sebcio - Sob 14 Mar, 2009 17:37
" />Wyczyscilem i wysprzatalem srodek, zalozylem nowe klaksony i aluski (tylko na tył bo nie da rady przednich srub ruszyc)



Ariello01 - Sob 14 Mar, 2009 17:38
" />
">zalozylem nowe klaksony

Pochwal sie co za czary zalozyles??



sebcio - Sob 14 Mar, 2009 17:41
" />Takie jak fabryka wkladala, ori nisko i wysoko tonowy.
I stan oleju sprawdzilem



Ariello01 - Sob 14 Mar, 2009 17:44
" />
">Takie jak fabryka wkladala, ori nisko i wysoko tonowy

a klekly Ci?? Bo mi tez ostatnio tylko jeden sie odzywa a drugi to tak jak sie mu chce czyli raz trabi a raz nie....



sebcio - Sob 14 Mar, 2009 17:53
" />
">a klekly Ci??
Jeden mialem jeszcze oryginalny z fabryki ale nie dzialal, a drugi to jakis jednorazowy, ktory zaraz sie rozlecial...



MULTIVAN 100 - Sob 14 Mar, 2009 19:03
" />Wymieniłem przenośny magazyn energii elektrycznej pt.Centra Futura 77Ah/760A.......normalnie teraz to jest ogień ciekawe na ile starczy



KenoBi - Sob 14 Mar, 2009 19:10
" />wypucowałem z zewnątrz i rozpocząłem procedurę polerowania lakieru, dziś zrobiłem przednie błotniki i zderzak, niestety odkryłem, że na rantach zaczyna odpryskiwać bezbarwny ( kolor ci u mnie metalik )



sebcio - Sob 14 Mar, 2009 19:17
" />
">rozpocząłem procedurę polerowania lakieru
Czym polerujesz?



KenoBi - Sob 14 Mar, 2009 19:37
" />
">Czym polerujesz?
wolnoobrotowa wiertarka z kółkiem z gąbką i pasta otrzymana od znajomego mechanika, jaka? nie wiem bo jest we wiaderku po śledziach z supermarketu , nie odbiera telefonu, ale jak się dowiem to napiszę. Tak szczerze to nie do końca jestem zadowolony z efektu, ale lakier po poprzednich właścicielach jest mocno zazipiony i nie wiem czy nie skończy się to ingerencją ( przynajmniej w niektórych miejscach ) papieru ściernego wodnego w okolicach 2000



sebcio - Sob 14 Mar, 2009 19:40
" />Ja polerowalem calego busa recznie pasta G3, jest dosc droga (okolo 30zl za tubke [starczy na 2 polerki T4]) i musze przyznac ze efekt jest piorunujacy. Mialem na masce troche zaprawek od kamieni robionych pedzlem przez poprzedniego wlasciciela, rozpuszczalnik tego nie ruszyl, a przejechalem G3 i ani sladu



wojjan - Sob 14 Mar, 2009 20:38
" />
">przejechalem G3 i ani sladu
Ja poleruję pastą Brill,



hjeniu - Sob 14 Mar, 2009 20:40
" />
">przejechalem G3 i ani sladu
Ja poleruję pastą Brill,

wbrew pozorom pasta bril jest dobra to produkt RM



BodzioT4 - Sob 14 Mar, 2009 21:45
" />W drugim busie wytrzepałem dywaniki i z grubsza pozamiatałem w środku oraz założyłem nowe kołpaki i wycieraczki. Jak jutro pogoda dopisze to planuje gruntowne sprzątanie w środku i myjnie.


W starszym Passacie zacząłem przerabiać oświetlenie wnętrza.



b8tz - Sob 14 Mar, 2009 21:48
" />Podniosłem dziś maskę do góry a tam słyszę że coś syczy.... Pęknięty przewód od vacum do serwa hamulcowego. Na szczęście miałem jakiś zdobyczny który wygrzebałem na smietniku koło szrotu, dzisiaj się przydał. Nie jest oryginalny od VW, ale robotę robi



shen - Sob 14 Mar, 2009 23:06
" />BodzioT4, łaaaaał,na śruby



Sterciu - Nie 15 Mar, 2009 12:13
" />Przetsestowałem tymczasowego kampera . Dośc dobrze sie spisywal w tych warunkach i teraz trzeba sie zając juz powazniej sprawą dostosowania go do tych warunków .

Doszedlem do wniosku ze po co w Ducato elektrucznie regulowane reflektory i przełoze ten gadzet w wolnych chwilach do Boxera jako auta przyszło kempingowego . Do ducato trafi zwykła regulacja reflektorów hydrauliczna .



b8tz - Nie 15 Mar, 2009 14:40
" />Sterciu, Ducato przyjechalo juz? dawaj foty



maja - Nie 15 Mar, 2009 14:51
" />Zdjąłem górną pokrywę silnika,wyczyściłem,podkładki gumowe posmarowałem hermetic-iem i skręciłem.



Piter353 - Nie 15 Mar, 2009 15:51
" />Odkryłem gniazdo mysz pod pompą abs-u Bez asysty komornika przeprowadziłem eksmisje Zdarły wygłuszenie i zrobiły sobie z niego gniazdo , nie wiem czy teraz na ich miejsce nie wsadzę tam kota



argo-99 - Nie 15 Mar, 2009 16:32
" />Kolego z myszami to prawdziwe przekleństwo. Oprócz t4 mam poloneza trucka i po zimie jak próbowałem go odpalić to się okazało że trochę kabli "okorowały" dodatkowo koło lewarka zmiany biegów naniosły orzechów i nie mogłem biegu wrzucić.



Sterciu - Nie 15 Mar, 2009 16:58
" />
">Sterciu, Ducato przyjechalo juz? dawaj foty

Jest juz , fotki tez bedą . Ale po zabiegu jaki bedzie miał , jutro go zawoze na ten zabieg , trzeba go przystosowac do naszego ruchu .

Ogólnie to bedzie ciekawie wyglądał po przekładce bo jak bedzie dobrze zrobiona to nikt sie nie powinien połapac ze wczesniej był w wersji RHD .

Musze tylko deska rozdz. jutro odebrac bo tą co załatwilismy juz jest od wersji przed pierwszym liftingiem. Wsumie róznic prawie wogóle nie ma , ale ta po pierwszym lifcie ma dodatkowe otwory od nagrzewnicy na szyby boczne dzieki czemu powinny szybciej odparowywac. Juz tam nie licze przełączników w panelu ze powinien miec okragle a nie kwadratowe ale to najmniej wazne akurat .



shen - Nie 15 Mar, 2009 17:06
" />Sterciu, to jest ten ducato z tym małym przebiegiem tak? Słuchaj,ty jak jedziesz to jak najczęściej pakujesz busa,całego pod sam dach? Jeśli nie,i zawsze zostaje miejsce,to może mógłbyś pomyśleć o takiej kabinie większej,z wyrkiem.Pamiętam w sprinterze takie coś widziałem,chyba nawet z tego forum.



Sterciu - Nie 15 Mar, 2009 17:19
" />Kiedys w starym sprinterze miałem taka kabinę dorobioną mozna powiedziec profesjonalnie z dwoma łózkami.

Tak ducato ma teraz przebieg moze z 3000-3500km , jego całkowitego przebiegu oczywiscie . Nie podoba mi sie tylko charakterystyka pracy tego 2.8itdi , głośny jest jak cholera w kabinie i męczacy strasznie ten odgłos. W Boxerze jest znacznie ciszej i przyjemniej , a auto to samo praktycznie tylko z innym silnikiem . I dodam ze Boxer ma takie same wygłuszenia jak Ducato fabryczne.

Co do ładownosci to zalezy , czasem woze sam towar na paletach , a czasem jak nie da rady zapakowac auta paletami bo jest ich za duzo to jest ładowany bez palet i czasem po sam dach. W obecnym Sprinterze mamy przesunietą troche sciankę i tam jest jedno waskie łozko zrobione (jest mozliwosc zronienia tez drugiego nizej) ale przez nie brakuje własnie miejsca na pace czasami . W Ducato juz ten manewr nie za bardzo przejdzie bo jest krótszy. Juz o tym myslalem zeby dorobic jakies spanie. Jedynie to mozna zrobic pod dachem coś takiego zeby jak najmniej zabrac przestrzeni ładunkowej. Wsumie i tak zawsze mniejszym sie jezdzi jak jest mniej do zabrania , a pozatym jak sie nie miesci to czesto przyczepa idzie w ruch tez . Ale nie zawsze sie wycyrkluje ile do zabrania bedzie i dlatego z palet trzeba rozpakowac i wrzucic na auto bez palet. Wtedy wiecej sie miesci.



robin - Pon 16 Mar, 2009 08:53
" />Jak tam zmieniacie już opony na letnie? Bo ja sie zastanawiam, szkoda ich zdzierać na asfalcie



Sterciu - Pon 16 Mar, 2009 09:47
" />ja czekam do końca marca i wtedy zmieniam juz niezaleznie czy bedzie snieg czy nie .

To co ostatnio mnie zastało w trasie , totalna zima to wole jeszcze miec te zimówki jakiś czas .



NIKA - Pon 16 Mar, 2009 09:54
" />Musiałam zdemontować i dorażnie skleić trzeci stop, ponieważ okazało się, że przez niego woda dostaje się do środka Następne partactwo ASO Na przeglądzie mymieniali mi w stopie żarówkę i "mistrzowie kombinacji i fuszerki" złamali zatrzask między obudową a "kloszem", po czym skleili go klejem na gorąco. Teraz klej puścił, klosz zaczął odstawać od klapy na jakieś 3-4mm i to wystarczyło, aby woda zaczęła przedostawać się do środka.



Sterciu - Pon 16 Mar, 2009 10:06
" />
"> po czym skleili go klejem na gorąco.

To naprawde niezli agenci , klej na gorąco nie jest do klejenia takich rzeczy. Przeciez to jak dostanie temperatury to sie rozplywa zaraz , a pozatym to nie trzyma takich rzeczy .



NIKA - Pon 16 Mar, 2009 10:28
" />Skleili pewnie tym, bo było pod ręką, a ile wytrzymało, to nie wiem, bo dopiero teraz bus wyjechał na deszcz. Ja tez rewelacji nie zrobiłam, bo dałam "kropelkę".



sebcio - Pon 16 Mar, 2009 13:28
" />robin, ja juz letnie mam zalozone



XySieK - Pon 16 Mar, 2009 15:20
" />Ja ostatnio w busie zrobiłem tak
Obszycie kierownicy skórą
Zamontowanie 3 dodatkowych gniazd zapalniczki, z tym ze mam je na wyłączniku przeciwmgłowych od passata B3 (za 10zł na allegro)
Przy okazji jak juz montowałem z kolegą gniazda zapalniczki to wymienil mi podswietlanie przełączników
A może za jakies 2 tygodnie beretka w góre i musze sprawdzić popychacze



robin - Pon 16 Mar, 2009 18:07
" />Sam obszywałeś? Ja bym chętnie obszył ale nie wiem czym i jak. Daj jakies foto i podpowiedz jak to robiłes ?



XySieK - Pon 16 Mar, 2009 18:35
" />
">Sam obszywałeś? Ja bym chętnie obszył ale nie wiem czym i jak. Daj jakies foto i podpowiedz jak to robiłes ?
Jasne ze podpowiem Tzn tak, mialem kupić na allegro to co oferują za 30 pare złotych, ale znajomy mi odradził bo to jest skóra ekologiczna czyli zwykła derma, on to założył i po pol roku szczępy zostały Miałem w domu wyprawioną, twardą czarną skóre ale taką nie do zdarcia, zmierzyłem obwód zewnętrzny kierownicy i grubośc kierownicy. Przy pomocy mojej mamuśki wycieliśmy pasek z tej skóry, później obszyła go wzdłuż po bokach i następnie zeszyła tak zeby powstało z tego koło równe obwodowi kierownicy . Później jest z tym jakies 3h zabawy bo trzeba to zszyć na kierownicy w ten sposób jak tu jest pokazane:

http://allegro.pl/item580197755_pokrowi ... akosc.html

Ja mam na swojej kierownicy troche pomarszczoną bo skóra jest strasznie twarda i był problem przy jej naciąganiu, ale wg mnie fajnie wygląda i suuuuuuper się jeździ

[ Dodano: Pon 16 Mar, 2009 19:37 ]
A fotki rzuce jutro albo pojutrze



robin - Pon 16 Mar, 2009 19:16
" />Ok dzięki, fajny efekt



argo-99 - Pon 16 Mar, 2009 19:51
" />A co zrobić w miejscach gdzie są ramiona kierownicy?? Jak to ładnie wykończyć



XySieK - Pon 16 Mar, 2009 20:15
" />Powiem Ci ze też mnie to przerażało, ale jest to do zrobienia... po prostu musisz ją w miare dobrze naciągnąć i tak chwycić nitką zeby nie sterczało Zależy jeszcze jaką masz kierownice, ja mam tą starą wielką jak w autosanie H9
Jak kupisz tą z ekologicznej skóry to ona się super układa bo jest miękka



argo-99 - Pon 16 Mar, 2009 21:12
" />No cóż z obszyciem to bardzo kusząca propozycja coś myślałem nad zmianą kierownicy np z bory trój ramienną bo chyba dobrze w rękach leży, ale z drugiej strony to tak jak by się udało ładnie obszyć to jaka satysfakcja. Teraz mam fabryczną 96r.



waldek_T4syncro - Pon 16 Mar, 2009 22:48
" />zmieniłem sobie budziki na niebieskie i kierownicę z 2000r w komplecie ,wszystko ćwiczy efekt znają Ci co mają te zegary zostało jeszcze podświetlenie przełączników ale to w następnym etapie



XySieK - Pon 16 Mar, 2009 23:08
" />
">zmieniłem sobie budziki na niebieskie

Nie uwazasz ze na dłuższą mete będzie męczyło oczy?? Niech mi ktoś mowi co chce, ale niebieski nie jest przyjazny dla oka, mam radio tti i bede chciał zmienic oswietlenie bo wkurza mnie ten rażący niebieski....

A tak przy okazji, to bawił się ktoś ze zmianą oswietlenia w tti 770??



waldek_T4syncro - Pon 16 Mar, 2009 23:15
" />zawsze można ściemnić ale to barwy VW i jakaś odmiana



Sterciu - Czw 19 Mar, 2009 16:21
" />zawiozlem Ducato do przekładki , sam bym to zrobił ale nie ma czasu na takie zabawy. Dobrze ze prtzekładke bedzie sam osobiscie robił znajomy to wie ze jak zle coś zrobi to bedzie zle dla niego .



Żybis - Czw 19 Mar, 2009 18:34
" /> właśnie wydałem 100pln i założyłem (prawie) nowe oponki na cywilne aluski , tym samym rozpocząłem sezon wiosenny , w sobotę atakuję busika a już umyty LETNIE czas założyć bo słoneczko u nas juz od 3 dni , PIĘKNIE JEST



sebcio - Czw 19 Mar, 2009 19:11
" />
">:twisted: właśnie wydałem 100pln i założyłem (prawie) nowe oponki na cywilne aluski , tym samym rozpocząłem sezon wiosenny , w sobotę atakuję busika a już umyty LETNIE czas założyć bo słoneczko u nas juz od 3 dni , PIĘKNIE JEST
Foto prosimy



Żybis - Czw 19 Mar, 2009 19:14
" />
">Foto prosimy Zaraz , zaraz dopiero o 19 odebrałem od gumiarza a w sobotę mycie , czyszczenie alu i wymiana tarcz i klocków oraz malowanie zacisków oczywiście na czerwono foty będą



michalman - Czw 19 Mar, 2009 19:26
" />Jaką farbą maluje się zaciski? Domyślam się że jakąś odporną na wysokie temperatury. I jeszcze pytanko, jak przygotować zacisk do malowania (jakiś specjalny podkład, odtłuszczanie, odrdzewianie?) Pędzlem z puszki czy spray?



XySieK - Czw 19 Mar, 2009 19:28
" />
">Pędzlem z puszki czy spray?

Najlepiej daj do lakiernika, porządnie wyczyścić, oczywiście podkład i na to lakierek. Mi wujek wymalował w 2003 roku pistoletem i do dziś się trzyma



Żybis - Czw 19 Mar, 2009 19:31
" />Ha ja to robię tak szczotką drucianą czyszczę potem przemywam rozpuszczalnikiem i maluję malutkim pędzelkiem farbą Hameraitem dwie warstwy jedna za drugą i koniec bo potem zaczyna się gryżć i zostawiam nie jeżdząc do następnego dnia, jest kosa (hamerait czerwony sygnałowy najlepszy )



XySieK - Czw 19 Mar, 2009 19:45
" />http://zapodaj.net/39063524.jpg.html

U mnie to tak wygląda:)



MULTIVAN 100 - Czw 19 Mar, 2009 19:53
" />No piękne-jak nówki



b8tz - Czw 19 Mar, 2009 19:58
" />Przyszla dzisiaj do mnie przesyłka z zwrotnicą, tarczą, zaciskiem, jarzmem i piastą na prawą stronę. Przesyłka ważyła 23 kg, pani na poczcie nie dała rady i wezwala mnie na zaplecze zebym sobie sam po nią przyszedł

Do tego dokupiłem łożysko nowe i jutro mechanik będzie składał. Nawet nie chce liczyć ile kasy poszlo mi na to prawe zawieszenie



MULTIVAN 100 - Czw 19 Mar, 2009 20:00
" />
">Nawet nie chce liczyć ile kasy poszlo mi na to prawe zawieszenie napisz,napisz warto wiedzieć



XySieK - Czw 19 Mar, 2009 20:00
" />
">No piękne-jak nówki

To było w 2003 roku jak była robiona konserwacja całego nadwozia i podwozia i malowany tylni prawy błotnik i maska



MULTIVAN 100 - Czw 19 Mar, 2009 20:04
" />
">To było w 2003 roku jak była robiona konserwacja całego nadwozia czyli był (zacisk) nówka



XySieK - Czw 19 Mar, 2009 20:06
" />
">czyli był (zacisk) nówka

Za 6 lat zdąrzył się troche upierniczyć, bebny tylne też na czerwono są zrobione



vw_lt_maxi - Czw 19 Mar, 2009 21:07
" />umyłem dzisiaj mojego zielonego stwora... udało sie na bezdotykowej za 15 zł całego wymyc.. prrzy okazji wyszło na jaw ze ktos mnie przytarł po boku (trudno stwierdzic kiedy bo auto od 3 tygow było nie myte , tak ze auto brudne = bezwypadkowe



XySieK - Czw 19 Mar, 2009 21:14
" />
">tak ze auto brudne = bezwypadkowe

....i rdzy nie widać



peters - Pią 20 Mar, 2009 04:10
" />wymiana oleju w silniku i ogolny przeglad



Czesiu - Pią 20 Mar, 2009 07:07
" />wymiana przegubu prawego(60 zł)hart niestety.....ale juz halasował podczas jazdy na wprost po autobanie,nieciekawe przezycie dlatego wymianka po trasie byla,a juz widzialem sie bez napędu na lawecie



mariuszgim - Pią 20 Mar, 2009 15:04
" />wymieniłem tylne okładziny hamulcowe - zauważyłem że jakoś "ciężko" się toczy do świateł. jeden bęben aż cieplutki. myślałem że to zapieczona linka od ręcznego ale po zdjęciu bębna zonk - odklejona jedna z okładzin od metalowego korpusu.



b8tz - Pią 20 Mar, 2009 23:02
" />Odebrałem mojego białasa od magika - jutro z rana chwila prawdy - się okaże czy dalej będzie kulał czy już nie...



maja - Sob 21 Mar, 2009 17:04
" />ja dziś zmieniłem vacum pompę (sorki za caps lock),ale w końcu MAM HAMULCE kilkadziesiąt tysięcy km było przejechane bez hamulców



Sterciu - Sob 21 Mar, 2009 17:49
" />w jednym busie dolałem płynu do zbiorniczka wyrównawczego bo jest pekniety od spodu tenze zbiorniczek i delikatnie sie sączy i powoli ubywa.

a w Cytrynie C25 ojca wyciągnelismy przednią szybę (pękła od kamienia i bedziemy nową wkładac) , podmalowałem podszybie podkładówką bo gdzie niegdzie podkorodowane było. Jedno co musze przyznac to sie trzyma jak na swój wiek poniewaz w tych modelach po tylu latach lubi juz nie byc podszybia. A ten ma
całe bez zadnych dziur , zdrowe , tylko nalot w naroznikach był , oczysczone , zapodkałdowane i jeszcze bedzie trzeba pod kolor podmalowac i szybe wstawiac. A pózniej przepolerowac , zrobic przegląd i wystawić do sprzedania bo stoi juz od pażdziernika niejezdzony i tylko miejsce zajmuje i płacic trzeba OC za auto którego sie praktycznie nie uzywa.



Żybis - Sob 21 Mar, 2009 18:24
" />No to się dobrałem do żabki i co zamieniłem z tyłu koła na letnie i pomalowałem zaciski a z przodu rozebrałem zawiechę w celu wymiany tarcz i klocków i co , klocki nowe pasowały ale tarcze za małe wg katalogu dali i musze czekać do wtorku , lipa



Sterciu - Sob 21 Mar, 2009 21:19
" />aaa... dodam ze wczoraj Sprinterem wziozłem na lawecie LTka z pod czeskiej granicy do Wrocławia. Smiesznie to wyglądalo ale udało sie go przywiesc bezproblemowo . Dobrze ze LT był w wersji sredniej , przedłuzonej i podwyzszonej tylko bo maxi by raczej nie wlazło na lawete. Cały kurs wykonalem tak na wariata czyli wiadomo jak .

Znajomemu sie wahacz rozsypał i lewe koło zawineło mu sie maksymalnie w lewo .

Czyli sumujac wczoraj sprinter dostal dolewke oleju przewidzianą norma producenta , i przyciagnął sporą lawete z duzym autem na niej . Wczoraj tez załozyłem w nim brakujące lampki obrysowe których nie było od czasu jak został zwrysowany przez Daewoo jakis czas temu .



dawid1984 - Sob 21 Mar, 2009 21:40
" />przy okazji nudów spowodowanych kryzysem podłączyłem sprzęt grający w T4 i zabrałem się za wiosenne usuwanie rdzy po zimie ( coroczne)

">wziozłem na lawecie LTka z pod czeskiej granicy do Wrocławia
Tam na czecholandie z wro leci taka droga chyba ósemka?
Jechałem tam do takiej wsi truskawki sprzedawali co 5 metrów a w samej wsi sensacja bo jakieś duże ałto na cudzych rejstracjach przijechało.omy na ławkach przed domami w szoku



Sterciu - Sob 21 Mar, 2009 22:08
" />
">przy okazji nudów spowodowanych kryzysem podłączyłem sprzęt grający w T4 i zabrałem się za wiosenne usuwanie rdzy po zimie ( coroczne)
wziozłem na lawecie LTka z pod czeskiej granicy do Wrocławia

Tam na czecholandie z wro leci taka droga chyba ósemka?
Jechałem tam do takiej wsi truskawki sprzedawali co 5 metrów a w samej wsi sensacja bo jakieś duże ałto na cudzych rejstracjach przijechało.omy na ławkach przed domami w szoku

Ósmeka to przez całą polskę leci . I dokładnie z Kudowy przez Wrocław do Wawy i dalej tam ona kiedys szła i chyba delej idzie. Prznam ze nigdy nie patrze na oznaczenia dróg to nawet nie wiem czy sie coś zmieniło czy nie . Jest to głowna trasa a wiec ruch spory , tir za tirem , ogólnie benzdziajna ta osemka jest. Fotoradar co kawałek , ruch taki ze osobówką wyprzedzic to czasem jest problem. A jak tir dogoni tira tak za chwile jedzie 5 tirów jeden za drugim i corazwolniej. Nie lubie tej krajówki (8) jak rzadko której drogi .



hjeniu - Sob 21 Mar, 2009 22:15
" />ja swojego dzisiaj umylem i wytrzepalem dywaniki
o 4 rano Berlin i spowrotem a w nocy jade z narciarzami do Villach
nie ma jak to sie pobawic za cudze pieniadze



Sterciu - Sob 21 Mar, 2009 22:26
" />
">nie ma jak to sie pobawic za cudze pieniadze

rodzine bys zabral ze soba , a nie taki samolubny jestes



hjeniu - Sob 21 Mar, 2009 22:26
" />
">nie ma jak to sie pobawic za cudze pieniadze

rodzine bys zabral ze soba , a nie taki samolubny jestes

nie mam miejsca w aucie niestety



Sterciu - Sob 21 Mar, 2009 22:28
" />
">nie ma jak to sie pobawic za cudze pieniadze

rodzine bys zabral ze soba , a nie taki samolubny jestes

nie mam miejsca w aucie niestety

wyslij klientów pociagiem i odbierzesz ich na miejscu



hjeniu - Sob 21 Mar, 2009 22:29
" />
">nie ma jak to sie pobawic za cudze pieniadze

rodzine bys zabral ze soba , a nie taki samolubny jestes

nie mam miejsca w aucie niestety

wyslij klientów pociagiem i odbierzesz ich na miejscu

mam komplet wypoczynkowy do wypier...a na smietnik
wstawi sie do ciebie i pojedziem razem



Sterciu - Sob 21 Mar, 2009 22:30
" />
">
mam komplet wypoczynkowy do wypier...a na smietnik
wstawi sie do ciebie i pojedziem razem


hehe i jaką wygodę beda mieli , tylko ja nie mam kilmatyzowanej tylnej przestrzeni pasazerskiej , ale chyba nie problem ?? , mam pare wentylatorów w domu to sie wstawi tez : D



hjeniu - Sob 21 Mar, 2009 22:32
" />a po ch... klima przeciez jest zimno
LCD im sie na scianie grodziowej powiesi i beda mieli normalnie jak w domu



Sterciu - Sob 21 Mar, 2009 22:41
" />ale tam jak sloneczko przygrzeje to sie robi temperatura w tej konserwie trzy razy wyzsza niz jest na zewnatrz

jeszcze kino domowe , kilka glosników , i mogą jechac na wycieczkę



hjeniu - Sob 21 Mar, 2009 22:44
" />taaa i na koniec klientow za kiere niech maja zaszczyt poprpwadzic duzego a sami z flaszka na kacanapie



Sterciu - Sob 21 Mar, 2009 22:47
" />ooo to jest dobry pomysł , to trzeba jeszcze jakąs duzą lodowke wstawić bo kilometrów troche a wiec zeby nie przyszło nam siedziec o suchym pysku w ktoryms momencie

no to hjeniu kiedy ten wyjazd , przygotuje auto do wrzucenia Twojego zestawu wypoczynkowego



hjeniu - Sob 21 Mar, 2009 22:48
" />tyyyyy
a ogrzewanie jakies paki masz ??



Sterciu - Sob 21 Mar, 2009 22:49
" />wezme piecyk na butle gazową



BodzioT4 - Nie 22 Mar, 2009 17:32
" />Starszy passat odwiedził myjnie.
W busie nr.2 wymontowałem fotel i oddałem do tapicera na naprawe gąbki.



fisch - Nie 22 Mar, 2009 17:34
" />a ja zamontowałem osłone silnika



sebcio - Nie 22 Mar, 2009 17:48
" />A ja wyciagnalem busa i skoczylem na zlot VW (wlasciwie spot integracyjny - rozpoczecie sezonu gr. malopolskiej) na 2 godzinki, bylo grubo ponad 100 aut, w tym 2 T4, wypasiona T3, i 2 Golfy R32
http://www.youtube.com/watch?v=GucTb9qjXTE



maja - Nie 22 Mar, 2009 17:57
" />Wymieniłem dziś linke sprzęgła z samonapinaczem na zwykłą.Będe musiał ją jeszcze raz zdjąć i załozyć ,bo ciężko chodzi i trzeba olejem posmarować.
Nic wiecej nie zrobiłem ,bo zaczyna mnie w kościach łamać(chyba zaczynam się sypać) a miałem dużo planów na dziś.



mariuszgim - Nie 22 Mar, 2009 18:29
" />a mówiłem - przystopuj z tą robotą



Sterciu - Pon 23 Mar, 2009 17:45
" />Dziś załozylem taki maly gadzet , wsumie rzadko uzywany przezemnie w innych autach ale czasem moze sie przydac . Otóż elektryczna regulacja reflektorów. Silniczki juz załozne , instalacja oryginalan , wystarczyło podlaczyc kostki wszystko działa . Przy okazji mam panel do elektrycznych lusterek a wiec jak Ducato wroci z przekladki to zamienie lusterka i wloze do Puga . Ducato nie musi miec elektrycznych .



I kupiłem pułke oryginalną do Sprintera na podsufitke. Fotki po montazu jak tylko auto wróci z wyjazdu i sie zajme montazem .



NIKA - Wto 24 Mar, 2009 09:34
" />Kupiłam opony i nie ma już odwrotu



Żybis - Wto 24 Mar, 2009 20:51
" />
"> trzeba olejem posmarować.to szybko będzie po lince
">a ja zamontowałem osłone silnikaNo to dumny jestem z kompana a opera śmiga tylko nie łapię o co w niej chodzi

[ Dodano: Wto 24 Mar, 2009 21:52 ]
No właśnie dziś zaciski na szybko obskoczyłem na czerwono tarcze i klocji przód nowe i jeszcze oponki z alu letnie poszły a tu śnieg



Ariello01 - Wto 24 Mar, 2009 22:13
" />A ja dzisz a dokladniej przed chwila wpakowalbym sie w row Scenikiem Jechalem taka boczna drogai fakt slisko bylo, ale mozna bylo spokojnie to 40/50 bo byly takie bruzdy sniegu wiec jakby asfalt bardziej "szorstki"....ale jak wjechalem na obwodnice, to normlanie masakra, auto jezdzilo po asfalcie jak chcialo i pod czas mijania sie z Tirem nagle przy predkosci 30km/h na godzine zarzucilo mi tylem tak, ze juz widzialem jak wpadam w row Dobrze, ze jakos ta "mydelniczke" opanowalem i udalo mi sie zostac na drodze...dodam, ze jechalem na letnich oponkach, bo nie dawno kupilismy Renie i nie warto( albo warto juz sam nie wiem) bylo dokupowac zimowek



Piter353 - Wto 24 Mar, 2009 22:23
" />
">A ja dzisz a dokladniej przed chwila wpakowalbym sie w row Scenikiem Jechalem taka boczna drogai fakt slisko bylo, ale mozna bylo spokojnie to 40/50 bo byly takie bruzdy sniegu wiec jakby asfalt bardziej "szorstki"....ale jak wjechalem na obwodnice, to normlanie masakra, auto jezdzilo po asfalcie jak chcialo i pod czas mijania sie z Tirem nagle przy predkosci 30km/h na godzine zarzucilo mi tylem tak, ze juz widzialem jak wpadam w row Dobrze, ze jakos ta "mydelniczke" opanowalem i udalo mi sie zostac na drodze...dodam, ze jechalem na letnich oponkach, bo nie dawno kupilismy Renie i nie warto( albo warto juz sam nie wiem) bylo dokupowac zimowek

Z tego co piszesz to warto

Też miałem już dzisiaj zakładać letnie siedemnastki ale aura jest taka że stwierdziłem iż oblecę jeszcze Włochy na zimówce Niechciał bym do Cieszyna rowem jechać



TDI syncro - Wto 24 Mar, 2009 23:04
" />
">trzeba olejem posmarować.
Jak ma czerwony wewnętrzny pancerz to przesmarowanie olejem spowoduje większe tarcie jak praca na sucho
A ja zabrałem busa na spacer na mazury a śniegu tam do pół łydek mają,a u mnie praktycznie brak



XySieK - Śro 25 Mar, 2009 17:20
" />Obszyta skórą kierownica

[img][img]http://img528.imageshack.us/img528/6941/kierownic.jpg[/img][/img]

Tak to wygląda w praktyce

[img][img]http://img178.imageshack.us/img178/2853/p2092975.jpg[/img][/img]

I dodatkowe gniazda zapalniczki

[img][img]http://img178.imageshack.us/img178/8615/zapalniczka.jpg[/img][/img]



Kacper - Śro 25 Mar, 2009 19:08
" />Fajnie trzymasz kierownice



shen - Śro 25 Mar, 2009 19:19
" />Kacper, u mnie ojciec też tak trzyma,na trasie.Taki lansik



Sterciu - Śro 25 Mar, 2009 19:32
" />
">A ja dzisz a dokladniej przed chwila wpakowalbym sie w row Scenikiem Jechalem taka boczna drogai fakt slisko bylo, ale mozna bylo spokojnie to 40/50 bo byly takie bruzdy sniegu wiec jakby asfalt bardziej "szorstki"....ale jak wjechalem na obwodnice, to normlanie masakra, auto jezdzilo po asfalcie jak chcialo i pod czas mijania sie z Tirem nagle przy predkosci 30km/h na godzine zarzucilo mi tylem tak, ze juz widzialem jak wpadam w row Dobrze, ze jakos ta "mydelniczke" opanowalem i udalo mi sie zostac na drodze...dodam, ze jechalem na letnich oponkach, bo nie dawno kupilismy Renie i nie warto( albo warto juz sam nie wiem) bylo dokupowac zimowek

No dzisiejsza noc dala popalić. Jechałem w trase to musiałem nocleg w Kępnie zrobic (a dodam ze to gdzies 70-80km od Wrocka tylko) bo taka zwierucha sniezna była ze jechac nie dało rady. Co kawalek tir droge blokował , auta po rowach stały poparkowane , zawieja taka ze nic widac nie było i ogólnie lód na jezdni. Jak usluszalem ze szykuje sie dłuzszy postój bo tir wpadł do rowu i przyblokował dwa pasy ruchu to zjechałem pod Bierdonkę w Kępnie i tam sobie nocleg zrobilem . Ogólnie strasznie było jak patrzyłem przez szybe. Wiatr w połaczeniu ze sniegiem tworzyl "sztuczne" zadymy . Ja z ładunkiem miałem problemy z ruszaniem tak slisko było. Az rana o godzinie 9 rano znaku prawie po sniegu nie było juz .



shen - Śro 25 Mar, 2009 20:03
" />no u mnie zapowiadają od soboty temp. 16-18 stopni,jak narazie marnie jest.



TDI syncro - Śro 25 Mar, 2009 20:26
" />Takiego trzymania kierownicy to mnie uczyli na kursie na prawko-jest bardzo wygodne w długiej trasie bo ręce są podparte na kolanach i sie tak nie męczą.
A w partnerze kombinowałem czy mi świeca nie padła bo nierówno chodzi ale jednak to coś innego



Kacper - Śro 25 Mar, 2009 20:36
" />
">u mnie ojciec też tak trzyma,na trasie.Taki lansik
">Takiego trzymania kierownicy to mnie uczyli na kursie na prawko-jest bardzo wygodne w długiej trasie bo ręce są podparte na kolanach i sie tak nie męczą.
Ale tak bezpiecznie nie jest. W razie czegos nie jestes w stanie zrobic odpowiednio szybko manewru i skontrować



NIKA - Śro 25 Mar, 2009 21:07
" />Dzisiaj w południe miałam odebrać busa z przyciemniania szyb. Umawiałam się z gościem na ten 'proceder" dwa tygodnie, bo choruję jak jestem zmuszona zostawić u kogoś obcego samochód, dlatego wczoraj o 22.00 wstawiłam gościowi caravellkę do garażu, żeby z samego rana zabrał się za to. I co Wchodzę do gościa około 13.00 klapa pieknie oklejona, ale reszta nie Na pytanie dlaczego nie skończone, Pan odpowiedział mi, że zabrakło mu folii, bo wybrałam nietypowy odcień Odbiór dopiero jutro rano. Ależ jestem zła



MULTIVAN 100 - Śro 25 Mar, 2009 21:10
" />
">zabrakło mu foliimożna szału dostać,co on myślał,że maluch jest do oklejenia



michalman - Śro 25 Mar, 2009 21:14
" />
">bo choruję jak jestem zmuszona zostawić u kogoś obcego samochód

Tu Cię całkowicie rozumiem. Mam to samo i staram się jak mogę by unikać takich sytuacji. A jeszcze po artykule z przedostatnij Angory - tym bardziej.



MULTIVAN 100 - Śro 25 Mar, 2009 21:16
" />
">po artykule z przedostatnij Angory - tym bardziej. a co tam było-tak w telegraficznym skrócie?



NIKA - Śro 25 Mar, 2009 21:20
" />Gość prowadzi zakład ponad 10 lat i oklejałam u Niego wszystkie swoje auta. T5 jeszcze nikt u Niego nie był. Rozwalił mnie stwierdzeniem: "Ale za to zdążyłem zrobić szablony"



michalman - Śro 25 Mar, 2009 21:21
" />
">po artykule z przedostatnij Angory - tym bardziej. a co tam było-tak w telegraficznym skrócie?

O tym jak mechaniory w warsztatach i serwisach podmieniają części.



XySieK - Czw 26 Mar, 2009 14:11
" />Kacper, wiem ze nie jest to bezpieczne, bo faktycznie jakby trzeba było gwałtownie odbić kierownicą to dupa zbita Ale jak sobie spacerkiem jedziesz expresówką to szkoda rąk męczyć
TDI syncro, tez mi to gosc mowił jak naczepy robiłem



michalman - Czw 26 Mar, 2009 14:46
" />
">Kacper, wiem ze nie jest to bezpieczne, bo faktycznie jakby trzeba było gwałtownie odbić kierownicą to dupa zbita Ale jak sobie spacerkiem jedziesz expresówką to szkoda rąk męczyć
TDI syncro, tez mi to gosc mowił jak naczepy robiłem


Weź jeszcze pod uwagę to że w razie wystrzału w przednim kole możesz mieć problemy z opanowaniem samochodu.



XySieK - Czw 26 Mar, 2009 15:55
" />
">Weź jeszcze pod uwagę to że w razie wystrzału w przednim kole możesz mieć problemy z opanowaniem samochodu.
Wiem wiem, wszystko się moze przytrafic, ale jakby wychodził z tego założenia ze: bo to bo tamto, to najlepiej z garazu nie wyjeżdzać



maja - Czw 26 Mar, 2009 16:14
" />Zdemontowałem linkę sprzęgła i przesmarowałem.
Byłem na badaniu technicznym i przeszedł ,ale nie do końca mi się to podobało. Kiedyś mówili co trzeba wymienić a teraz to tylko na sztukę. Chyba,że w moim nic nie dolega a może czepiam się .



TDI syncro - Czw 26 Mar, 2009 18:09
" />
">Byłem na badaniu technicznym i przeszedł ,ale nie do końca mi się to podobało. Kiedyś mówili co trzeba wymienić a teraz to tylko na sztukę. Chyba,że w moim nic nie dolega a może czepiam się .
Zależy kto robi-ja mam znajomych na stacji to jak powiem że to moje auto i trzeba je porządnie sprawdzić to przeciągną przez wszystko-no poza analizatorem spalin,ale to nie widziałem żeby kiedyś odpalali i mówią co jest nie tak.
NIKA-a to nie masz fabrycznie przyciemnionych szyb trzeba było powiedzieć bo bym sie zamienił na jasne.



Kacper - Czw 26 Mar, 2009 19:40
" />
">Wiem wiem, wszystko się moze przytrafic, ale jakby wychodził z tego założenia ze: bo to bo tamto, to najlepiej z garazu nie wyjeżdzać
No tak, to lepiej wyjść z założenia, że nic złego stać się mi nie może i trzymać kiere jeszcze moze nogami?
W Polsce co 11min. jest jakiś wypadek na drodze



dawid1984 - Czw 26 Mar, 2009 19:59
" />
">No tak, to lepiej wyjść z założenia, że nic złego stać się mi nie może i trzymać kiere jeszcze moze nogami?
W Polsce co 11min. jest jakiś wypadek na drodze

Jedż 16 godzin samochodem na sztywniaka to pogadamy.
Nie musisz pisać.wiem że nie powinno jechać się tak długo samochodem,ale cóż... życie



XySieK - Czw 26 Mar, 2009 20:27
" />
">No tak, to lepiej wyjść z założenia, że nic złego stać się mi nie może i trzymać kiere jeszcze moze nogami?
W Polsce co 11min. jest jakiś wypadek na drodze


Racja, ale jak ma się coś stać to się stanie i tego nie zmienisz. Ale te wypadki nie są zawsze spowodowane złym trzymaniem kierownicy, tylko brak wyobraźni u kierowców, wyprzedzanie na oślep i nadmierna prędkosc....

">Jedż 16 godzin samochodem na sztywniaka to pogadamy.

No choćby nawet, trzymanie dwoma rękami w układnie "za dziesięć druga" jest męczące na dłuższą mete.



Kacper - Czw 26 Mar, 2009 20:45
" />
">Ale te wypadki nie są zawsze spowodowane złym trzymaniem kierownicy, tylko brak wyobraźni u kierowców, wyprzedzanie na oślep i nadmierna prędkosc....
No to własnie choćby dlatego należy trzymać kierownicę normalnie, żeby móc uciec przed ww zdarzeniami
">Jedż 16 godzin samochodem na sztywniaka to pogadamy.
Nie no respect. Ja to góra 3godz. jade i musze zrobic sobie postój



NIKA - Czw 26 Mar, 2009 21:05
" />Rano odebrałam busa i już spokojnie stoi w garażu

">NIKA-a to nie masz fabrycznie przyciemnionych szyb trzeba było powiedzieć bo bym sie zamienił na jasne.
Sprawdż czy czasem nie masz foli, bo wydaje mi się, że fabryczne są tylko zielonkawe. Wiem, że w salonie opcjonalnie możesz zamówić przyciemniane, ale wtedy i tak robi to firma zewnętrzna, ja wybrałam rolety. Osobiście broniłam się przed folią, ale nie miałam wyboru, jakąś intymność podczas snu muszę sobie zapewnić



XySieK - Czw 26 Mar, 2009 21:09
" />
">Ja to góra 3godz. jade i musze zrobic sobie postój

3h no to spoko. Moim rekordem po nieprzespanej nocy (nauka) jest jazda passatem kolegi do berlina i z powrotem. Na 1600km kimnąlem sie tylko 2h - człowiek młody to i głupi
No ale takie życie



TDI syncro - Czw 26 Mar, 2009 22:30
" />
">bo wydaje mi się, że fabryczne są tylko zielonkawe.
zielonkawe jak dla mnie są przednie tylko,a cała paka jest fabrycznie przyciemniana
(ale ja jestem facetem i moje kolory są jak ustawienia domyślne windowsa )-teraz widze że w tych nowych są już na tyle takie same jak na przodzie
Ja mam takie-
http://moto.allegro.pl/item593618812_t5 ... rutto.html
A wolał bym mieć takie
http://moto.allegro.pl/item586724280_ca ... onowa.html

">jakąś intymność podczas snu muszę sobie zapewnić
Nie lepszy by był kocyk
Mi sie raz zdarzyło po 5h drogi że widziałem co innego jak przed oczami miałem-od razu heble i pobudka drugiego kierowcy-wypadało by troche pożyć jeszcze
A ja zamiotłem busa-bo tylko na tyle mi czasu starczyło...



MULTIVAN 100 - Czw 26 Mar, 2009 22:33
" />A ja tylko przegoniłem ufoka(bo zielony) i napiszę tak:jak zmieniłem aku to czy stoi jeden dzień czy 1 tydzien pali tak samo czyli od szlagu....i oby tak przez najbliższe 5 lat



mercedes207 - Pią 27 Mar, 2009 16:16
" />Wymianilem klocki z przodu razem z tarczami



Sterciu - Pią 27 Mar, 2009 19:56
" />zmusilem do działania pasek alternatora ktory chodził po zablokowanym napinaczu . Pasek wygląda jak kartka papieru , cińki strasznie sie zrobil a niedawno był nowy ale tak to jest jak sie paski zmienia a o napinaczu zapomina .



Ariello01 - Pią 27 Mar, 2009 23:28
" />
">człowiek młody to i głupi
No ale takie życie


Potwierdzam, bo moj rekord to prawie 55 h za kolkiem bez spania( Fancja i z powrotem) lacznie zrobilem prawie 4 tys km...Wiem, ze nie ma sie czym chwalic, ale na moje male usprawiedliwienie dodamm ze musialem tak zrobic bo czas mnie max gonil. Najgorzej bylo juz blisko domu, bo wtedy czlowiek sie czuje jakby dojechal juz na miejsce i kimono to mnie sciglo jak nie wiem co, Na szczescie wszystko skonczylo sie dobrze i mam nadzieje, ze wiecej juz tak nie bede musial robic



mercedes207 - Sob 28 Mar, 2009 12:31
" />a ja dzis wymylem swoje autka



sebcio - Sob 28 Mar, 2009 16:09
" />Przyszykowalem do sezonu, umylem z zewnatrz, w srodku, nablyszczylem oponki itp



shen - Sob 28 Mar, 2009 16:57
" />sebcio, a przytuliłeś? A moja tylko umyta dzisiaj



sebcio - Sob 28 Mar, 2009 18:09
" />
">sebcio, a przytuliłeś?
Nie
Jutro woskowanie i male poprawki w grillu



XySieK - Sob 28 Mar, 2009 20:20
" />Myłem woskiem wszystkie rzęchy Później passata i żabe odkurzyłem, wymyłem + plak A w busie wyprałem dywan z przodu



Sterciu - Sob 28 Mar, 2009 20:22
" />Kupilem pasek do alternatora na allegro do Puga. Teraz poluje na napinacz do tego paska .



XySieK - Sob 28 Mar, 2009 20:22
" />Jeszcze w busie ustawiłem halogeny Ale chyba za nisko ....



NIKA - Sob 28 Mar, 2009 21:56
" />Oddałam oponki i felgi do wyważenia, odebrałam i chciałam założyć, ale chłopaki nie chcieli mnie dopuścić do podnośnika , więc strzeliłam focha i powiedziałam, że przyjdę o 21.00 i caravellka ma stać już na alusach
Niestety podczas mojej nieobecności Panowie się tak ululali, że pozostało mi tylko jedno ; porozwozić Ich do domów



rafał - Nie 29 Mar, 2009 18:31
" />Odblokowałem boczne drzwi bo przecież jak się zamyka to po co patrzeć ciach i już a potem gadka : wiesz te drzwi coś się nie otwierają
W związku że wczoraj nie moglem zamknąć auta pod selgrosem
Powyczyszczałem wszystkie zamki w busie co trwało ze 3 godziny bo mój wspaniałomyślny kierowca używał odmrażacza zimą a spirytusik wyparował a w zamkach został biały nalot ze kluczyka nie można było przekręcić. Zatem kopresorek i dmuchanie powietrzem woda w strzykawce i aż do skutku.
Odmrażacz oczywiście od razu wylądował w śmieciach a Pan mądry jak przyjdzie ze zwolnienia to usłyszy co mam mu do powiedzenia o odmrażaczach i tego typu wynalazkach.
Zastanawiam się czy mu nie walnąć po premii.
Wniosek nie używać żadnych szajsów typu odmrażacz tylko nosić zima zapalniczkę w kieszeni



Sterciu - Nie 29 Mar, 2009 19:51
" />
">Odblokowałem boczne drzwi bo przecież jak się zamyka to po co patrzeć ciach i już a potem gadka : wiesz te drzwi coś się nie otwierają


a co sie z nimi stało ??


">Wniosek nie używać żadnych szajsów typu odmrażacz tylko nosić zima zapalniczkę w kieszeniAlbo załozyc c.zamek .



maja - Nie 29 Mar, 2009 20:24
" />Wykorzystałem pogodę i wyszedłem troszkę pogrzebać w aucie.Obniżyłem fotele przednie o 2,5cm(szyna) aby lepiej wsiadało się.Po za tym ruszyłem też swoje audio,bo w końcu trzeba je zrobić aby móc posłuchać co nie co .



NIKA - Nie 29 Mar, 2009 20:37
" />Wczorajsze zakładanie nowych kółek musiałam dokończyć dzisiaj.



dawid1984 - Nie 29 Mar, 2009 20:40
" />
">Zastanawiam się czy mu nie walnąć po premii.

Za to że użył w zimie odmrażacza do zamków?Oj nie dobry szef nie dobry..

Ja dziś nie zrobiłem nic poza przestawieniem czasu.W końcu niedziela.



maja - Nie 29 Mar, 2009 20:42
" />Dla mnie każdy dzień nie wykorzystany to strata czasu
Zajęcie zawsze znajdzie się.



MULTIVAN 100 - Nie 29 Mar, 2009 20:51
" />
">A tak wygląda już na "lądzie": fiu,fiu



Sterciu - Pon 30 Mar, 2009 12:51
" />Ja dzis zmieniłem kola , narazie w busach. Wykończyły mnie prawie , przerzucac 8 ciezkich kół to nie tak łatwo jednak. I w dodatku musiałem sie szrpac zeby je z piwnicy wyciagnac. Wsumie najgorsze to odkrecanie dowalonych na maksa srub , a pózniej poskakanie po kluczu zeby je na maksa dokręcić. Jak po kluczu nie poskacze to mi sie pozniej luzuja sruby. Juz raz kolo zgubiłem przez to.

Jeszcze szlag by to trafił bo mi upadly na kostke brukową dwa koła zewnętrzną stroną felgi , jedno od jednego busa , drugie od drugiego i farba poodpryskiwała. A w zeszlym roku były malowane . Najgorzej w kole od sprintera bo cały ten wypukly rant sie poobdzierał. Dobrze ze mialem troche farby którą były malowane to porobilem zaprawki pędzelkiem w dodatku zaschnietym po innej farbie . Wyglada lepiej ale nie tak ladnie jak było wczesniej .

W Boxerze wymontowalem napinacz od paska alternatora. Zajechany na maksa ze obrocic go nie moglem , zaraz bede jechal do sklepu po nowy chiński. Za "oryginal" (z nazwą producenta "INA" bez logo peugeota) wołają sobie 200zl , a ten jest połowe tańszy , w sklepie twuierdzą ze jest tez dobry bo na lozyskach NSK , tylko poprostu firmowany jakąs badziewna firmą chińską. Zobaczymy co to warte bedzie. Stary wyjęty jest z wytłoczonym logiem peugeota i nazwą producenta "INA" , czyli jezeli to fabrycznie wlozony to wytrzymał tyle ile podobno powinien wytrzymac czyli 300kkm. Oryginał w salonie jak dzwoniłem 350zł , produkcja oczywiście "INA" , z wytloczonym napisem PSA i w opakowaniu oryginalnych Peugeota. Czyli widac jak salon zarabia na rolce dodatkowe 150zl.

Pasek narazie wloze stary ktory miałem przed zmianą paskow bo zanim dojdzie mi nowy z allegro to pewnie auto bedzie potrzebne. Pózniej zmienie. Pasek który niedawno zakładałem nowy wygląda jakby go ktoś przysmarzal , w niektórych miejscach zweglony juz troche.

[ Dodano: Pon 30 Mar, 2009 15:17 ]
A i wramach dodatkowego upustu w jednym sklepie dostałem nalepke która musze nakleic na auto z reklamą ich sklepu. . Nakleje na wszystkie busy bo co mi tam , mi ona nie przeszkadza w niczym . A upust zawsze sie przyda dodatkowy .

[ Dodano: Pon 30 Mar, 2009 18:40 ]
Twórczy dzień dziś mam , umyłem auta i teraz walcze z załozeniem napinacza nowego CHIŃSKIEGO od paska alternatora , I pozostałych pasków które musiałem zdjęc zeby sie do niego dostac



MULTIVAN 100 - Pon 30 Mar, 2009 18:27
" />to bogata dniówka Sterciu, ale ile masz już za soba tej roboty



Sterciu - Pon 30 Mar, 2009 18:51
" />wiec tak: wymieniłem rolkę , tzn napinacz paska alternatora , załozyłem oczywiście chiński . Załozylem narazie pasek ktry zmienialem przed tym co mi starlo na pył prawie calego. A wiec znow mam pasek tak jakby przed wymianą bylo .Ale juz z allegro idzie nowy a wiec jak dojdzie bedzie trzeba to rozebrac i zmienic . Pozakladalem wszystkie pozostalem paski w ilosci sztuk : 1 (raz) . Załozylem koło letnie , i sie dla testu przejechalem nim. Jak fajnie i cicho , wczesniej tak mi szumialo z pod maski ze denerwowało mnie juz to , teraz tylko klekota slychac i nic wiecej .

[ Dodano: Pon 30 Mar, 2009 21:13 ]
aha zapomnialem napisac , byłem zobaczyc dziś jak tam prace nad przekładka w ducato na LHD i juz niedługo bedzie finish . Ale znow chcialem dziś drzwi przesuwane otworzyc w Ducato i standardowo ułamalem klamkę , jak zwykle winny górny zamek którego zaczep wskakuje pod rygiel po jest za krótki i klinuje w ten sposób drzwi .



rafał - Pon 30 Mar, 2009 20:01
" />
">Odblokowałem boczne drzwi bo przecież jak się zamyka to po co patrzeć ciach i już a potem gadka : wiesz te drzwi coś się nie otwierają


a co sie z nimi stało ??

a na gorze jest taki bolec co włazi w w nie wiem jak to powiedzieć no dajmy zamek i jak się krzywo zamknie to się tam zacina i dupa zbita ani w jedna a ni w druga , to są tak duże drzwi że trzeba pchać tył anie tylko ciągnąc za klamkę

[ Dodano: Pon 30 Mar, 2009 22:03 ]

">Zastanawiam się czy mu nie walnąć po premii.

Za to że użył w zimie odmrażacza do zamków?Oj nie dobry szef nie dobry..

ano wymagający a po premii to nie za używanie odmrażacza tylko za nie uzywanie w pełni zwojów mózgowych

I zmieniłem opony na letnie co w oby autach mnie kosztowało półtorej stówy



Sterciu - Pon 30 Mar, 2009 20:11
" />
">Odblokowałem boczne drzwi bo przecież jak się zamyka to po co patrzeć ciach i już a potem gadka : wiesz te drzwi coś się nie otwierają


a co sie z nimi stało ??

a na gorze jest taki bolec co włazi w w nie wiem jak to powiedzieć no dajmy zamek i jak się krzywo zamknie to się tam zacina i dupa zbita ani w jedna a ni w druga , to są tak duże drzwi że trzeba pchać tył anie tylko ciągnąc za klamkę

Czyli jednym słowem stary numer z drzwiami przesuwanymi , chyba kazdemu uzytkownikowi tych modeli znany . Dzieki temu zamkowi górnemu bardzo czesto sie łamią klamki zewnetrzne . Przeczytaj koniec mojego wczesniejszego postu tutaj to sie dowiesz co dziś własnie zrobilem przez ten zaczep . Ten zaczep wlazi pod bolec i dlatego czesto drzwi nie mozna otworzyc , w boxerze dospawałem do tych wąsów w zamku kawałek gwozdzia celem przedłuzenia jednego wąsu zeby poprostu nie wskakiwal pod ten wystajacy bolec/rygiel (czy jak to nawazc) i przestal wkońcu ten problem wystepowac. Jeszcze ani razu mi sie nie zablokoway drzwi , i sie otwierają bez problemowo , musze wkońcu znów do boxera kupic nowa klamkę . Tym razem od tego modelu po liftingu ze zmienionym przodem bo ma podobno trwalsze te klamki i tak szybko sie nie łamią.

Mi jak sie tak blokowały drzwi to od srodka musialem na nie napierac własnie przy tym zamku górnym bo nie szło otworzyc ich inaczej.


">I zmieniłem opony na letnie co w oby autach mnie kosztowało półtorej stówy

No co Ty , to po ile teraz biorą ?? Miales cale koła czy sciąganie z felgi opony i zakładnie drugiej ??



rafał - Pon 30 Mar, 2009 20:18
" />
"> w boxerze dospawałem do tych wąsów w zamku kawałek gwozdzia celem przedłuzenia jednego wąsu zeby poprostu nie wskakiwal pod ten wystajacy bolec/rygiel (czy jak to nawazc) i przestal wkońcu ten problem wystepowac. Jeszcze ani razu mi sie nie zablokoway drzwi , i sie otwierają bez problemowo , musze wkońcu znów do boxera kupic nowa klamkę . Tym razem od tego modelu po liftingu ze zmienionym przodem bo ma podobno trwalsze te klamki i tak szybko sie nie łamią.

Mi jak sie tak blokowały drzwi to od srodka musialem na nie napierac własnie przy tym zamku górnym bo nie szło otworzyc ich inaczej.

ja mam też przedłużony o dobre 1-2 cm , to było tak zakleszczone że napieranie nie pomagało , decha i brecha poszły w ruch.
Połamane klamki standard. mi jeszcze się nie złamała na szczęście
biora 50 za małego i 100 za duzego , w małym miałem tylko 2 koła kompletne a dwa do zmiany w duzym wszystkie do zmainy



Sterciu - Pon 30 Mar, 2009 20:27
" />no wsumie sie nie dziwie ze tyle za duzego biora , ja dziś mając cale koła mieniałem w obu busach i ledwo zylem po tym , a zmieniałem tylko sciągajac i zakładając drugie koła bez sciągania opon z felg.

Co do bolca to ja go przedłuzyłem chyba o 3-4cm. Jest to z jakiegos miękkiego albo gwozdzia albo drutu. Ze w razie czego jakby sie zaklinowało to po szarpnieciu powinien sie łatwo odgiac i drzwi jakos otworzyc na siłe. Przy zamykaniu jest ten drut na tyle sztywny ze sie nie wygina nawet. A te klamki to zmora , ja juz jedną zlamalem a kolega jak jechał boxerem to dwie złamał. Doszliśmy do wniosku wkońcu ze nie warto kupowac nowych , ale teraz widze to przedluzenie tego zamka zdaje egzamin to wkońcu chyba kupie jakąs nową. Bo u mnie praktycznie przy kazdym załadunku sie otwiera te boczne drzwi a wiec sa potrzebne , a czasem paluchy az bolą od otwierania tego kawalka klamki.



dawid1984 - Pon 30 Mar, 2009 20:37
" />
">ano wymagający a po premii to nie za używanie odmrażacza tylko za nie uzywanie w pełni zwojów mózgowych


Skoro ty nie wiedziałeś o tym że używał odmrażacza wygląda na to że wyłożył na niego w własnej kieszeni.
Jeżeli zamki mu zamarzły,a potrzebował otworzyć użył jednego z najprostrzych rozwiązań.
Sam pewnie od urodzenia nie wiedziałeś o ty że syf zostaje.
Przyznam że sam o tym nie wiem mimo że nie raz używałem odmrażacza.
No ale szef jest szef zawsze najmądzejszy
skąd ja to znam..

[ Dodano: Pon 30 Mar, 2009 22:38 ]
Dziś posprzątałem na jutro,a jutro walki z rdzą c.d.



Sterciu - Pon 30 Mar, 2009 20:41
" />Ja zapomnialem co to są odmrazacze , bo otwieram kazde auto z pilota



maja - Wto 31 Mar, 2009 18:14
" />Dziś kupiłem nowy przegub ,bo stary zaczął miec duże luzy i podczas jazdy szczególnie w zakretach delikatnie stukał.
Znalazłem na forum bardzo dobry sposób na zdejmowanie przegubów,lecz zapomniałem o tulejkach na półoś zakładanych zaraz po założeniu gumy.
Zacząłem zdejmować nowy przegub i obudowa mi pękła.Jutro muszę kupić następny.



dawid1984 - Wto 31 Mar, 2009 19:38
" />
">Znalazłem na forum bardzo dobry sposób na zdejmowanie przegubów,
Jak możesz zapodaj link.
U mnie walka z rdzą c.d. Po zimie to chyba normalne bo widzę na forum dość popularny temat.
Poza tym zastanawiam się nad sprzedażą teczwórki.



maja - Wto 31 Mar, 2009 19:48
" />http://www.bus-forum.pl/topics22/5863.h ... rzegub%F3w
U mnie starość wychodzi,przez ponad 300tys km nie były robione



TDI syncro - Wto 31 Mar, 2009 20:31
" />No niby nie w swoim bo w kumpla i wczoraj ale pare h sie spędziło w garażu przy transicie. Na początek poszły krzyżaki do wymiany i podpora wału-a że torsy kumplowi wsiąkły i nie szło rozkręcić wału to trzeba było sie zmęczyć zanim weszło. Potem był deser Jakiś czas temu kumplowi w tym transicie poszła przednia szyba,a że przegląd trzeba było zrobić to kupił drugą, wycieliśmy, wstawiliśmy drugą no i kumpel pojechał przegląd zrobić. Nie głupi człowiek to wymyślił że po wklejeniu szyby trzeba z godzine zaczekać a nie jeździć szyba sie osunęła i przy hamowaniu sie odchylała i sie kumpel bał już że jak mocniej depnie to mu całkiem wyleci tyle że teraz nie miał przy sobie kleju do szyb więc poszło na silikon-jeden w sumie szklarski za to drugi sanitarny-antybakteryjny nie ma to tamto a u siebie to tylko przewietrzyłem busa, bo ciepły dzionek dziś był



MULTIVAN 100 - Wto 31 Mar, 2009 21:17
" />A ja właśnie przegoniłem moją bestię ...całe 130 km



Kacper - Śro 01 Kwi, 2009 11:49
" />Dziś rano skasowałem sobie auto



sebcio - Śro 01 Kwi, 2009 12:04
" />Jak?



BodzioT4 - Śro 01 Kwi, 2009 13:17
" />W starszym Passacie zamontowałem moduł led do oświetlenia bagażnika, ledy to tablicy, i żarówkę ledową do środka, wszystkie białe.
Bus nr. 1 odwiedził myjnie
W busie nr. 2 zamontowałem nowy fotel kierowcy

Kacper Jak to się stało ?



kkk - Śro 01 Kwi, 2009 14:47
" />
">Dziś rano skasowałem sobie auto

1 kwiecień



Kacper - Śro 01 Kwi, 2009 15:10
" />



MULTIVAN 100 - Śro 01 Kwi, 2009 18:48
" />
">Kacper napisał/a:
Dziś rano skasowałem sobie auto

1 kwiecień
piękne żarty,piękne



maja - Śro 01 Kwi, 2009 18:59
" />Dziś załozyłem drugi przegub i auto jeździ Przesmarowałem też gumowe sanie od dołu od dźwigni biegów ,bo strasznie skrzypiało a teraz chodzi jak nówka. Mój ojciec jak wczesniej nim jeździł powiedział,że uzywał WD i nie wiele mozna zrobic jak skrzypi. Córka była zadowolona i dumna z pomocy ,że mogła wsiąśc do kabiny i pobawić się dźwignia od biegów wciskając przy tym sprzęgło.



Sterciu - Śro 01 Kwi, 2009 21:00
" />trasa Wroclaw-Augustów-Wroclaw zrobiona w 48h. Przy okazji pod Augustowem w oczekiwaniu na rozladunek , na parkingu z kilkoma innymi mobilami wykręcajacymi jedenastki próbowalismy pomóc jednemu busiarzowi z jego nowiuśkim transitem w którym olej zarzygal całą komorę silnika . Transita zabrała laweta z aso Forda niestety.



rafał - Śro 01 Kwi, 2009 21:01
" />
">Dziś rano skasowałem sobie auto

oby nie ziściło się
ja nie cierpię prima aprilisu czy jak to tam się pisze a moja babcia mówiła nie kłam bo się sprawdzi




Sterciu - Śro 01 Kwi, 2009 21:30
" />dziś jak jechałem to cały czas bna CB sie kierowcy wkręcali z okazji prima aprilis , juz nie wiadomo było co było prawdą a co nie.... niektórzy nie wirzyli nawet ze miśki stoja i jak nigdy co drugie auto jak widziaem co stało koło nich to z antenami od cb.



shen - Czw 02 Kwi, 2009 12:59
" />Sterciu, wkurzyć się ostro musieli jak się dowiedzieli że to prawda



sebcio - Czw 02 Kwi, 2009 18:19
" />Umyłem



Sterciu - Czw 02 Kwi, 2009 18:21
" />Zamowiłem do osobówki letnie Nokiany w rozmiarze 17". Tym sposobem bede miał kompletne koła 18" , czyli alufelgi oraz letnie Nokiany po przebiegu moze 2000km do sprzedania teraz. Nigdy wiecej wiekszych kół w aucie niz sa fabrycznie .

[ Dodano: Czw 02 Kwi, 2009 20:24 ]

">Sterciu, wkurzyć się ostro musieli jak się dowiedzieli że to prawda

To ich problem , ja tam od jakiegoś czasu nawet jak słysze ze wolne to zwalniam w miejscowosciach do 60km/h . Teraz tak sie porobiło ze w krzakach mogą stac ukryci z fotoradarem i nikt nie powie ze stoją bo ich widac nie bedzie. Juz takie sytuacje widziałem u nas w PL.



BodzioT4 - Czw 02 Kwi, 2009 20:03
" />W busie nr. 1 odkurzyłem i wyczyściłem tapicerkę na podłodze w "szoferce" , poprawiłem mocowanie schowka na butelkę i walczyłem z włącznikami oświetlenia wnętrza przy przednich drzwiach jak na razie 1:1.



KenoBi - Czw 02 Kwi, 2009 20:11
" />ja właśnie zakończyłem wymianę wszystkich amorków, trochę się umęczyłem - bez pneumata to żmudna robota i jeszcze naprawiłem dwa podłokietniki które kręciły się w kółko



XySieK - Pią 03 Kwi, 2009 10:26
" />W środe zamontowałem moduł led do podswietlenia nóg (kolor biały- w nocy super efekt), odkurzyłem w środku A wczoraj przegoniłem go na Kraków, praktycznie w obie strony jechałem na pusto i spalił ok 8l



Żybis - Sob 04 Kwi, 2009 12:42
" />No 0d 6 rano do 9 pojechałem na szmacie żabkę , nawoskowałem bude i aluski , nabłyszczyłem oponki szybki umyłem nawet plastiki w komorze silnika obskoczyłem i lansik po mieście walnąłem ale kosa chyba Fischa odwiedzę



Sterciu - Sob 04 Kwi, 2009 13:08
" />
">No 0d 6 rano do 9 pojechałem na szmacie żabkę , nawoskowałem bude i aluski , nabłyszczyłem oponki szybki umyłem nawet plastiki w komorze silnika obskoczyłem i lansik po mieście walnąłem ale kosa chyba Fischa odwiedzę

To jak juz tak blisko bedziesz to mozesz razem z Fischem wpasc do Wrocka



Żybis - Sob 04 Kwi, 2009 13:47
" />
">To jak juz tak blisko bedziesz to mozesz razem z Fischem wpasc do Wrocka Hmmm w niedziele to jeszcze , może by sie dało ale dziś to już za póżno , żona mnie nie puści



maja - Sob 04 Kwi, 2009 17:30
" />Dziś troszkę wziąłem się do walki z rudym kolorem,na razie zamieniłem na bordowy. Poprawiłem drzwi na zawiasach tzn.podłozyłem podkładki.Po za tym kontynuacja zmiany audio.
Wyjąłem alternator z Isuzu,może w końcu uda się go zrobić.



peters - Sob 04 Kwi, 2009 18:30
" />A u mnie roboty tyle ze nie idzie przerobic ....
wrucilem wczoraj z UK, dzis rozpakowalem busa,jutro wyjazd do w-wki wiec polerka gornej polowy drzwi przesownych(wkrotce bede zdjecia z mojej zmudnej pracy)odkurzylem poscieralem kurze....wkrotce na dniach zakladam na tyl nagrzwnice do busa(kupiona od kolegi z forum) oraz wymiana amorkow tyl,oraz konserwacja i zakladanie nadkoli....po tym wszystkim.....jak zdaze to mam jeszcze do umalowania kilka elementow na zielono,o zalozeniu halogenow ktore leza juz rok nie wspomne.......oprucz tego dochodza jeszcze obowiazki w domu(KONIEC SWIATA )



Sterciu - Sob 04 Kwi, 2009 18:42
" />
">A u mnie roboty tyle ze nie idzie przerobic ....
wrucilem wczoraj z UK, dzis rozpakowalem busa,jutro wyjazd do w-wki wiec polerka gornej polowy drzwi przesownych(wkrotce bede zdjecia z mojej zmudnej pracy)odkurzylem poscieralem kurze....wkrotce na dniach zakladam na tyl nagrzwnice do busa(kupiona od kolegi z forum) oraz wymiana amorkow tyl,oraz konserwacja i zakladanie nadkoli....po tym wszystkim.....jak zdaze to mam jeszcze do umalowania kilka elementow na zielono,o zalozeniu halogenow ktore leza juz rok nie wspomne.......oprucz tego dochodza jeszcze obowiazki w domu(KONIEC SWIATA )
Byles autem w UK ?? To pisz jakie ceny za prom i jaki przewoznik , inne opłaty które poniosłes bo jestes najbardziej na biezaco z wyjazdem do UK

[ Dodano: Sob 04 Kwi, 2009 20:43 ]

">To jak juz tak blisko bedziesz to mozesz razem z Fischem wpasc do Wrocka Hmmm w niedziele to jeszcze , może by sie dało ale dziś to już za póżno , żona mnie nie puści

Heheh , jak sie bedzie wam chciało to zapraszam do Wrocka na jakiegos spota .

[ Dodano: Sob 04 Kwi, 2009 22:56 ]
Odebrałem własnie oponki do osobówki Nokian Z 235/45/17 . Mam nadzieje bedzie sie jezdzilo lepiej na nich niz na poprzednich.



peters - Sob 04 Kwi, 2009 21:08
" />ja bede szukal zimowek ale nowych,zobacze w uk jakie sa ceny na letnie nie narzekam



michalman - Sob 04 Kwi, 2009 21:13
" />Odkręciłem wieszak na koło zapasowe na tylnej klapie w syncro i rozruszałem zawiasy a nie było to łatwe.

[ Dodano: Sob 04 Kwi, 2009 23:14 ]
Nie było łatwe rozruszanie zawiasów.



kkk - Sob 04 Kwi, 2009 21:22
" />Busik umyty z zewnątrz.W środku też go troche odchamiłem po zimie.
Odłoże troche kaski i czeka mnie pranie tapicerki.

Do tego zdemontowałem plastykowy "próg" co jest przy suwanych drzwiach.
Umyłem go nad wanną i ładnie nabłyszczyłem preparatem.
Wygląda jak nowy...prawie



sebcio - Nie 05 Kwi, 2009 15:09
" />Zrobilem smoked lights sposobem Encik1



robin - Nie 05 Kwi, 2009 17:58
" />A ja połamałem klucz chcąc zmienić koła na letnie...



dawid1984 - Nie 05 Kwi, 2009 20:07
" />
">A ja połamałem klucz chcąc zmienić koła na letnie...
Znam to.Jedyne wyjście to klucz krzyżak.Jak narazie to tylko on daje rade.



XySieK - Nie 05 Kwi, 2009 20:18
" />A to efekt mojej wtorkowej roboty Zdjęcia z 5200 więc cudów nie ma
Koszt podświetlenia to 2x 4zł moduł led i 6zł przesyłka





freon - Nie 05 Kwi, 2009 20:26
" />U mnie w piątek myjnia i letnie oponki, a dziś mały wypadzik nad wodę





robin - Pon 06 Kwi, 2009 11:01
" />Kupiłem nowy klucz i wymieniłem na letnie oponki plus oryginalne aluski



Sterciu - Pon 06 Kwi, 2009 13:27
" />Załozyłem wkońcu leynie opony w osobówce wywazyłem i dopompowałem do nich .

Oraz zawiozlem na drugi koniec miasta druk z wypowiedzeniem umowy OC na Puga do Uniqa, trzeba znalesc tańszego jakiegoś.



duch1ab - Pon 06 Kwi, 2009 15:49
" />umyłem autko bo juz było widać ... ze prosi sie o mycie



shen - Pon 06 Kwi, 2009 18:12
" />Opony zmienione na letnie i w busie i w osobówce("nowej"). I pochwalę się że daewoo zamienil iśmy na audi



Sterciu - Pon 06 Kwi, 2009 18:17
" />
"> zamienil iśmy na audi

a coś wiecej zdradzisz , jakie audi ??

Ja dziś wyjechałem na miasto sprinterem i na moscie warszawskim zgubiłem koło. Tak dokręcił wulkanizator ostatnio jak kolega robił kapcia w Krakowie. Ale tez i w tym jest jego wina bo nie sprawdził dokręcenia koła po wulkanizatorze. Scieło mi szpilki i wyrobilo troche otwory w feldze , chyba na złom bedzie sie nadawala tylko .

Pozatym planuje przez internet zaraz ubezpieczyc jednego busa bo kończy mi sie niebawem OC i chyba ubezpiecze w Benefia24. Jedna wada ze nie mozna w ratach składki płacici ale stawaka za rok nie jest wysoka a wiec to przezyje jakoś. W Uniqa bym płacił jedną rate niewiele mniej niz tutaj cała składka na rok i z NW gdzie w Uniqa tylko samo OC....



peters - Pon 06 Kwi, 2009 19:30
" />
">Oraz zawiozlem na drugi koniec miasta druk z wypowiedzeniem umowy OC na Puga do Uniqa, trzeba znalesc tańszego jakiegoś.

ja tez odchodze od Uniqi,i od Pzu tym bardziej ze nie wyplacili mi odszkodowania,szkoda slow,z drugiej strony to moja wina bo nie bylo przegladu,nic nie dalo odwolywanie sie 2 razy i 3 raz aby dali cos w drodze wyjatku

[ Dodano: Pon 06 Kwi, 2009 21:30 ]
dzis szlifowalem podloge w busie na pace.....a narobilem sie jak slepy osiol



Sterciu - Pon 06 Kwi, 2009 19:39
" />
">Oraz zawiozlem na drugi koniec miasta druk z wypowiedzeniem umowy OC na Puga do Uniqa, trzeba znalesc tańszego jakiegoś.

ja tez odchodze od Uniqi,i od Pzu tym bardziej ze nie wyplacili mi odszkodowania,szkoda slow,z drugiej strony to moja wina bo nie bylo przegladu,nic nie dalo odwolywanie sie 2 razy i 3 raz aby dali cos w drodze wyjatku

[ Dodano: Pon 06 Kwi, 2009 21:30 ]
dzis szlifowalem podloge w busie na pace.....a narobilem sie jak slepy osiol

Mi nagle przysłali składke w kwocie prawie 1100zl , co płaciłem ponad połowe mniej ostatnio. Pojechałem to mi policzyli ponad 710zł i sie tłumaczyli ze to składki podrozały i inne bzdury , ze Wroclaw w najwyzszej kategori składek z całego kraju jest itp. W necie znalazłem ze moge ubezpieczyc auto za 415zł na rok a wiec róznica jest niebagatelna . Dodam ze w UNIQA tylko samo OC mi tyle policzyli , i w necie równiez samo OC znalazlem. Takze nie ma co , trzeba iśc tam gdzie taniej. Dodam ze to przy pełnych znizkach i bez zwyzek. W czerwcu mi sie kończy w osobówce i juz tez stwierdziłem ze zmieniam ubezpieczyciela , narazie najlepsza składke mi oferuje BRE poprzez mBank.



sebcio - Wto 07 Kwi, 2009 15:26
" />Bylem na przegladzie, zacytuje diagnoste: "Wszystko super, panie, auto jak dzwon"



robin - Wto 07 Kwi, 2009 15:32
" />Ja też byłem na przeglądzie i pytanie: "Wszystko chodzi?"
- Oczywiście!
"To niech pan jedzie!"

[ Dodano: Wto 07 Kwi, 2009 17:40 ]
I dzisiaj nad jeziorko w Osowcu
http://img201.imageshack.us/img201/6650/hpim3341.jpg



shen - Wto 07 Kwi, 2009 18:37
" />Sterciu, audi 80,91 rok,igiełka. 2 właściciel,pierwszy niemiec jakiś a drugi polak,z miasta mojego starszy facet ojca kumpel.Ogólnie autko zadbane,i w dobrej cenie.Przebieg 180 k km. Wszystko raczej pewne,bo ojciec kupił ze względu na to że to jego dobry kumpel i wie co i jak z autkiem się działo. Kupiony był w 1996 podobno od niemca tego.Minusem jest to że jakby nie patrzeć 7 chleje,ale fajnię się jeździ mimo że taki cienki rocznik.



Sterciu - Wto 07 Kwi, 2009 19:15
" />Co Wy malpujecie ode mnie , ja tez dziś byłem na przeglądzie Lexem bo mi wyszedł jakoś 2 dni temu i gdzies sobie poszedl . Podjechałem pod brame , popatrzył diagnosta i odrazu stwierdził ze tutaj napewno wszystko bedzie grało. Sprawdził bo sam byłem ciekaw czy coś wyjdzie , wkońcu nawet głupie gumy stabilizatora starzeją sie i moze zaczac coś stukac niebawem. Ale jak to diagnosta okreslił po obejrzeniu juz wszystkiego : "Toyota a wiec tu musi wszystko grać" . Miałem nie robic przeglądu bo po co , ale.... moze wkońcu kiedys w wolnym czasie zarejestruje go to przynajmniej jedno bede miał z głowy .


">Sterciu, audi 80,91 rok,igiełka. 2 właściciel,pierwszy niemiec jakiś a drugi polak,z miasta mojego starszy facet ojca kumpel.Ogólnie autko zadbane,i w dobrej cenie.Przebieg 180 k km. Wszystko raczej pewne,bo ojciec kupił ze względu na to że to jego dobry kumpel i wie co i jak z autkiem się działo. Kupiony był w 1996 podobno od niemca tego.Minusem jest to że jakby nie patrzeć 7 chleje,ale fajnię się jeździ mimo że taki cienki rocznik.

jedne z najlepszych roczników w jakich auta wychodziły , od 1991 do 1999 max 2000 bo wtedy robili najlepsze auta a wiec nie ma co narzekac .



Żybis - Wto 07 Kwi, 2009 19:38
" />
">Wszystko super, panie, auto jak dzwon" bardzo dobrze ale wg mnie gówno się znają , auta z ćwiartek i po dachu nie odróżnia od nowego więc spece , tyle tylko że to co umieją sprawdzić to sprawdzą i każdy po tygodniu by to umiał.



mariuszgim - Wto 07 Kwi, 2009 19:43
" />ale to oni mają władzę i mogą nie puścić autka



Żybis - Wto 07 Kwi, 2009 19:46
" />
">ale to oni mają władzęno właśnie WŁADZA



Sterciu - Wto 07 Kwi, 2009 19:49
" />
">Wszystko super, panie, auto jak dzwon" bardzo dobrze ale wg mnie gówno się znają , auta z ćwiartek i po dachu nie odróżnia od nowego więc spece , tyle tylko że to co umieją sprawdzić to sprawdzą i każdy po tygodniu by to umiał.

nie ze wszystkimi tak zle jest , tam gdzie ja jezdze to jest taki starszy diagnosta , skubany wszystko wyłapie czy auto bite bylo czy nie. No ale on z tego co mówił sporo czasu w blacharstwie robił za mlodu.

Kolega kiedys kupił z niemiec dwa robite auta i zlozył jedno z nich , starą Corse , jeszcze ten pierwszy model. Na przeglądzie odrazu zostal zapytany czy wie ze auto z dwoch jest zrobione , dziś corsa na złomie juz dawno bo ją oddał jak zaczeła korodowac na potęge ale powiem jedno , wyjatki wsrod diagnostów sie zdarzają . Zresztą jak wszędzie .



Żybis - Wto 07 Kwi, 2009 20:03
" />
">No ale on z tego co mówił sporo czasu w blacharstwie robił za mlodu.Jeden na Polskę w temacie



Sterciu - Wto 07 Kwi, 2009 20:04
" />zawsze coś , jeden bo jeden ale jest



MULTIVAN 100 - Wto 07 Kwi, 2009 20:06
" />K.....a,zobaczyłem pod autem,że ON kapie chyba mnie poczyści czy to auto9 nie może się normalnie zachowywać,tylko takie kinderniespodzianki wali co otworzę garaż



Żybis - Wto 07 Kwi, 2009 20:10
" />
">K.....a,zobaczyłem pod autem,że ON kapie chyba mnie poczyści czy to auto9 nie może się normalnie zachowywać,tylko takie kinderniespodzianki wali co otworzę garażLubi jak je pieścisz , zlokalizuj wyciek , zapewne z pomp a jak korek od paliwa odkręcisz to syknie i powinno przestac lecieć



MULTIVAN 100 - Wto 07 Kwi, 2009 20:15
" />ja go popieszczę,ale piłą łańcuchową.Nawet maski nie podnosiłem,podejrzewam wężyk przelewowy-jak ostatnio



sebcio - Wto 07 Kwi, 2009 20:37
" />
">bardzo dobrze ale wg mnie gówno się znają , auta z ćwiartek i po dachu nie odróżnia od nowego więc spece , tyle tylko że to co umieją sprawdzić to sprawdzą i każdy po tygodniu by to umiał.
Gosc ma ok. 75 lat, zalozyl stacje diagnotyczna za młodu i jest do dzis prezesem tejze stacji i wlasnie on diagnozowal mi busa, podniosl na lewarku, obejrzal cale zawieszenie i wszystko jest w porzadku, nie spotkalem sie jeszcze zeby diagnosta sie doszukiwal szpachli na aucie



Sterciu - Wto 07 Kwi, 2009 20:40
" />
">K.....a,zobaczyłem pod autem,że ON kapie chyba mnie poczyści czy to auto9 nie może się normalnie zachowywać,tylko takie kinderniespodzianki wali co otworzę garaż

Mam dla Ciebie rozwiązanie problemu , sprzedaj i kup Toyote



MULTIVAN 100 - Wto 07 Kwi, 2009 20:41
" />
">i kup Toyote a co już zaczęli produkować hiace w wersji multivan-coś przegapiłem .....marzenie



Sterciu - Wto 07 Kwi, 2009 20:42
" />
">bardzo dobrze ale wg mnie gówno się znają , auta z ćwiartek i po dachu nie odróżnia od nowego więc spece , tyle tylko że to co umieją sprawdzić to sprawdzą i każdy po tygodniu by to umiał.
Gosc ma ok. 75 lat, zalozyl stacje diagnotyczna za młodu i jest do dzis prezesem tejze stacji i wlasnie on diagnozowal mi busa, podniosl na lewarku, obejrzal cale zawieszenie i wszystko jest w porzadku, nie spotkalem sie jeszcze zeby diagnosta sie doszukiwal szpachli na aucie Do tego co ja jezdze to on sie nie doszukuje szpachli, spojrzy na auto i juz wie co mu dolegało wczesniej , rzadko takich diagnostów sie spotyka , bardzo rzadko .

[ Dodano: Wto 07 Kwi, 2009 22:43 ]

">i kup Toyote a co już zaczęli produkować hiace w wersji multivan-coś przegapiłem .....marzenie

ale masz wymagania , wkładsz srodek od multivana do hiace i masz dwa w jednym



hjeniu - Wto 07 Kwi, 2009 20:44
" />nigdy w zyciu nie kupie smierdzacego prasowanego ryzu
ku...a uzywany kierunek w zderzak do terranoII - 200zł
banda debili tyle kosztuje tylna lampa do trafika



MULTIVAN 100 - Wto 07 Kwi, 2009 20:46
" />
"> wkładsz srodek od multivana do hiace nie mieści się

[ Dodano: Wto 07 Kwi, 2009 22:47 ]

">uzywany kierunek w zderzak do terranoII - 200zł jak Ty szukasz wypasionego kirerunku to nie dziwota



hjeniu - Wto 07 Kwi, 2009 20:48
" />wypasiony jak warczyburgu prawie



Sterciu - Wto 07 Kwi, 2009 20:51
" />hjeniu a gdzie Ty szukales go ?? W aso ?? , A moze na zakrzowie w "aso" z uzywkami .

[ Dodano: Wto 07 Kwi, 2009 22:52 ]

">nigdy w zyciu nie kupie smierdzacego prasowanego ryzu


bo nie wiesz co dobre , i trzeba Cie nawrócic

no chyba ze wolisz zamieszkac w aso to francuskie jest do tego idealne



hjeniu - Wto 07 Kwi, 2009 20:52
" />
">hjeniu a gdzie Ty szukales go ?? W aso ?? , A moze na zakrzowie w "aso" z uzywkami .
okurwiency z automarpo chca za niego wiecej niz ASO

mialem kilka ryzowcow
fajne byly jak sie nie psuly
jak sie juz zepsuly to nie wiadomo czy sie smiac czy plakac

ja juz wole T4



Sterciu - Wto 07 Kwi, 2009 20:55
" />
">hjeniu a gdzie Ty szukales go ?? W aso ?? , A moze na zakrzowie w "aso" z uzywkami .
okurwiency z automarpo chca za niego wiecej niz ASO

No bo to są specjaliści , tam to jak sie idze to wygląda sprawa nastepujaco :

Pytasz sie o daną czesc , gosciu sprawdza czy maja , pytasz sie o cene , gosciu patrzy w suwit i mówi cene , Ty sie zastanawiasz , gosciu gdzies , przychodzi drugi gosciu , pytasz sie o cene mowic inną wyzszą lub nizszą cene patrząc w podłoge . I tak wjkółko , tam kazdy ma swój cennik .

[ Dodano: Wto 07 Kwi, 2009 22:56 ]

">hjeniu a gdzie Ty szukales go ?? W aso ?? , A moze na zakrzowie w "aso" z uzywkami .
okurwiency z automarpo chca za niego wiecej niz ASO

mialem kilka ryzowcow
fajne byly jak sie nie psuly
jak sie juz zepsuly to nie wiadomo czy sie smiac czy plakac

ja juz wole T4

bo kupowales jakies takie chyba skladane w koreii albo chinach



hjeniu - Wto 07 Kwi, 2009 20:58
" />automarpo sa dla mnie mistrzami
jak mozna wolac za uzywke 200zl jesli nowka w ASO kosztuje 224brutto a po 5 minutach plakania panu za kolnierz cena robi sie na 190zl

ja rozumiem ze malo ze nietypowe ze z prasowanego ryzu ale chociaz 50% ceny ASO



Strona 4 z 12 • Wyszukano 4289 wypowiedzi • 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12 » sam naprawiam vw golf 3
»
vw palmowski olsztyn
»
problem z uruchomieniem vw-bora
»
vw bus forum
»
VW Passat Klub Polska